oryginalny alternator od ruska wytrzyma , ja mam wspomaganie takie samo w C-355M , ciągnik pracuje z turem , szerokie opony, zdaje egzamin wzorowo 😁 mi dwa razy się uszkodziło , raz łącznik między wspomaganiem a przekładnia kierownicza, a drugi raz to szpilki od obudowy sprzęgła , wymieniłem na nowe plus nowe nakrętki z plastikiem i od tamtej pory mam spokój 😁 takie rozwiązanie jest bardzo tanie ... hydrauliczne kosztuje powyżej 2 tys , a tu koszt 300 zł , po za tym eksploatacja jest tania bo przeguby dłużej wytrzymują , w hydraulicznym nie czuć oporu , więc wszystko przez siłę jest robione , osobiście kilka razy naprawiałem hydrauliczne, u kręcone zwrotnice ... pęknięte odkówki naprawdę zajebiste wspomaganie tylko barć i zakładać 😅 żeby miało to ręce i nogi to tylko kompletna oś od bizona , wytrzymałe , pewne i po służy 😁
Ciekawie zrobiłeś , ale wraz ciężar jest na dolnym grzebieniu ? oj nie wiem jak to nazwać .... do twojego patentu potrzebna jeszcze śruba, jak by to było skręcone góra z dołem i w środku ten zaczep , ok spoko by było , a tak masz to samo co klient z zdjęcia
Z tamtego roku jest zdjęcie , ale coś sobie przypominam że był sprawdzany zbiornik czy mrozi, bo jakaś awaria z nim była, nieszczelny układ był i gaz uciekał
Manometr nie był sprawdzany , atestu nie ma , był kupiony i działa , co prawda tam nie ma co się popsuć i jak na razie pokazuje, No dokładnie alternator to bajka nawet bez Aku będą światła 😁 tylko na wolnych obrotach 😅
No to widocznie masz upływ prądu ... gdzieś tam w powietrze 😄 jeżeli akumulator jest naładowany to kontrolka świeci na wolnych obrotach, po całym dniu pracy ciągnikiem, kontrolka gasła przy 1500 obr , np w orce itp, pamiętam że mój tata zawsze światła włączał , żeby jakiś upływ był , jak to twierdził kontrolka przestawała migać 😂
Tak świeci, dziś rozbijałem kretowiska z godzinę to kontrolka od ładowania gasła powyżej 800 obr nawet wyżej, alternator mam od ruskiego, ale odkąd pamiętam to tak jest