wytrzyma wytrzyma kolego o to bądź spokojny jezdziłem c330M bez wspomagania elektrycznego ... to jak wjechałem w kretowisko to wyrywało kierownice z rąk ....a teraz jedziesz i nic czujesz lekki impuls ze cos jest nie tak i tyle ... :-)
wiesz hydrauliczne kosztuje 2,5 tyś zł ... a to mam za 200 zł ;-) to troche różnica jest ... a zwłaszcza ze w ursusie c330M zdaje egzamin elektryczne :-)
oj weź chłopie daruj sobie .... nie poto zakładam wspomaganie zeby sie chwalic ... zakładam po to by sobie życie uprościć tanim kosztem ... a ty jak masz tyle krepy to kręć tą kierownicą
składamy składamy efekty już widać nowe łożyska wałek skrócony, przystawka zrobiona, mocowanie przyspawane do cinamy uszczelkę, skręcamy, nowy olej ma być git zostanie dopasować wspomaganie i ostatnie spawy położyć z mocowaniem
tym bardziej tura nie mam więc zda egzamin kolego wejdź na kanał Youtube.pl Genius9872 i zobaczysz gdzie i jaki wspomaganie zakładam W oryginalnej c360 z Turem 3 mam wspomaganie hydrauliczne W c330M mam elektryczne bo nie ma tura i śmiga zajebiśćie, zresztą film na yt jest ...A Ursus 7211 ten żółty silnikiem zetora dostanie też elektryczne wspomaganie każdy wie że bardzo ciężko się kręci kierownica w c330 .. zakładasz wspomaganie jest Okey lekko chodzi ..zmierzam do tego że W c360 lekko chodzi kierownica bo inne przełożenia są ... czyli C360 będzie za***rdalało wspomaganie elektryczne więc czaisz teraz ?
myślę że 200 zł to Max będzie tylko najgorsze jest to że cały kokpit będzie do przeróbki .. zegary będą na szybie przedniej, bo jednak wspomaganie elektryczne trochę miejsca zajmuje, Ale coś za coś chcesz tanio mieć zrobione, to licz się z przeróbkami ...są gotowe wspomagania Ale koszt 1300 zł za elektryczne, a 2500 za hydrauliczne ... A tu 200 zł + swoją robota i kokpit przeróbka
czas na wielką przeróbke.... wałek skrócony, później będzie zrobiony kwadrat, tuleja okrągła z dziura kwadratową na wałek następnie do tuleji będzie krzyżak x2 A później piękne elektryczne wspomaganie x84 nie długo dodam nowe fotki i film
ty weź mnie nie strasz ... ja tak przerobiłem, bo górne oryginalna odkówka mi pękała i sworzeń zwrotnicy ukręcało ale widzę ten patent też jest h*jowy .... co tu wymyśleć lepszego ...
ja bym startował od razu nie mam nic do stracenia może akurat fajna żonę bym sobie znalazł mogli by do mnie przyjechać przynajmniej coś w życiu nowego by się wydarzyło, takie moje zdanie jest