Przejechałem kiedyś takiego.
Chociaż kot na rowerze to rzadkość 🤔😁
Te plastikowe zielone podstawki są do d*py jak by co. Ty mechaniczny to sam lepsze uspawasz.
To wciskane zamykadło jest szczelne więc Ci się nie wygazuje. Dla pewności jak byś dał folie jak do wekòw pod korek to może leżeć. Zimą robiłem przerzucanie ziarna na halach na robocie to zużywalem i stare wcześniej kiedyś tam otwarte i było ok.
@gregor1284 wiesz co. Wujek całe życie białe solne stosował a gdy ja przejąłem interes to stosuje dalej. Tyle, że ja kupuję te multiwitaminowe i se tak po cichu wmawiam, że tym uzupełniam niedobory witamin. A jak jest to nie wiem.
To wiem wszystko. Pod spodem nieprzepuszczalna warstwa. Nie trzeba wcale dużo deszczu aby mieć pacie totalna na polu a dziadostwo nawet po mrozie nie nadaje się do przejazdu. Na robocie obsiewam takie kawałki. Tam na szczęście to tylko gniazda takie.
I u mnie się przybłąkał biały pawik. Tez zmęczony jakiś. Niech zna moje dobre serce myślę sobie. Dożywilem go, a jak mu się lepiej zrobiło to zamiast lecieć w cholerę to wleciał mi do obory. Byki jak tego stwora zobaczyły to mało co pasów nie urwały. Się mu chyba u mnie spodobało bo nie chciał się wynieść. Wywiozłem go więc wieś dalej do znajomego gołębiarza. Puki co spokój.
Piąteczke Ci przybijam. Ale weź najpierw wysłuchaj dziada i tego pieprzenia o tych latających kurach. Aż dziw że gołąb jeszcze Nobla nie dostał. Takie to wybitne zwierze. Mój lider opowiadał jak on podrzuca ziarno na płachcie a żona czymś tam macha aby ewentualny kurz odwiać, bo gołąb okurzałego nie może jeść bo mu się gdzieś tam coś obkleja