Dzięki sąsiad Niestety hydrauliczne jak u wszystkich. Tylko raz spotkałem z pneumatyką bo gość sam założył. Może jak będę miał czas i chęci to coś się pokombinuje z hamulcami
Ja gdy okrywałem folią to narzucałem pługiem i nie było wichury która by to zabrała
Ale fliz faktycznie jest wygodniejszy, bo wystarczą przerzucone opony na co drugim rządku i samo leży
Minusem skorupy jest cena i dla niektórych jednostronny wywrot. Poza tym według mnie same plusy. Przede wszystkim jednolita, szczelna skrzynia. Nie ma tylu elementów które z czasem tracą na szczelności i do zboża trzeba uszczelniać, a tą wożąc obornik nic nigdzie nie będzie zaciekać w zakamarki i nie będzie gnić. Łatwiejsze cofanie pod płytę i na polu pod pryzmę. Masywna konstrukcja i wygodny wywrot bez wysiadania z ciągnika. Przy wożeniu obornika odpinanie burty nie należy do przyjemnych rzeczy
Z obecnej 4t rzadko korzystam, więc nawet nie myślałem o większej burtowej, ale u każdego co innego może się sprawdzać
Dzięki, ta woziła głównie zboże, jeszcze podłoga nie jest dobrze wytarta 80tka dałaby radę, w końcu Marek B. w tamtym roku swojego Rollanda 12t pełnego ziarnem kukurydzy 60-tką pociągnął od Janka do domu
Daniel, ten ma jeszcze drugą, Legrand. Trochę krótsza ale z wyższymi nadstawkami. Również z własną hydrauliką, stopka hydrauliczna z pompką, zdrowa, tylko w tylnej burcie kawałek blachy zżarło, do wstawienia wielkości kartki papieru, ale ramka burty zdrowa. No i koła Tirowskie