Głowacka (radca prawny reprezentująca spółkę) ma 81% udziałów, ukrainiec (prezes spółki) 19%. Co stoi na przeszkodzie, by za miesiąc, dwa lub rok sprzedać udziały prezesowi? 😛
Sugerujesz, że to zrobili Ukraińcy, czy masz na myśli prezesa? Jeśli ten ostatni, to nie sądzę, aby miał interes psuć wizerunek własnej spółki, za którą zapłacił 70mln 😛 Obok Ukraińców równie dobrze mogliby być to ruskie mający interes w podpuszczaniu Polaków (co w sumie się zadziało) albo ktoś z byłej załogi pracowników
A niech sobie robią z nim co chcą. W końcu od dawna to prywatna firma 😛