Przyznam szczerze, że nigdy u mnie się nie odkażało i odpukać upadki małych cieląt w pierwszym tygodniu mogę policzyć na palcach jednej ręki przez ostatnie 20 lat. Później historie z biegunkami to i owszem
Próbowałem rozdoić, bo spróbować zawsze można, ale doiłem z 3-4 dni i tylko po pół szklanki mleka. Zasuszyła na amen. Myślę, że brakowało jej takiego fizjologicznego bodźca (porodu) do rozpoczęcia produkcji
Pierwsze pojenie do woli. Sondy nie mam, więc nie wleję więcej niż samo chce. Zazwyczaj ok. 3l. Drugie pojenie w porze udoju. Staram się, aby w pierwszej dobie wypiło 6l. Po skończonej dobie życia kolejne pojenie 1-1,5l i od następnego po 2,5l z każdym tygodniem powoli zwiększając.
W odchowie cieląt ekspertem jest Paulina
https://allegrolokalnie.pl/oferta/cieleta-jak-odchowac-i-nie-zwariowac-poradnik-pod-okiem-zootechnika?rep=1077910752
Jak poprosisz, to i z dedykacją dostaniesz
https://ezoo.pl/pl/p/VETEXPERT-RAPID-TEST-CALFDIAR-4-op.-5-TESTOW-BOVID-4-AG-PROFIL-BIEGUNKOWY-bydlo-przezuwacze-/22964
Zapytaj u weta. Tydzień temu kupowałem, tylko innej firmy, 90zł. Robisz wymaz patyczkiem, moczysz w pojemniczku z płynem który jest w zestawie (sól fizjologiczna?), potem taką pipetą nanosisz po kropli w okienka testu i czekasz na wyrok
Rok czy dwa lata temu miałem krypto i chciałem teraz kontrolnie sprawdzić co siedzi.
Najlepsze jest to, że nic nie wykazał, 4x negatywny 🙄 a biegunka była. Co w takim przypadku, jak to rozumieć? 🤔
Tzn ja mam na myśli, że nawet jak zarodka już nie ma, bo krowa poroniła, to test będzie pozytywny, bo wykrywa obecność glikoprotein ciążowych, które przez pewien czas nadal się utrzymują
Ale monolog 🙆♂️