Ilu znam takich proroków, co krzyczeli że żadnego suszowego nie będzie, drugiego za rok także miało nie być, dopłat do wapnowania miało nie być, 500+ też miało nie być, zwiększenia stawki zwrotu akcyzy z ON, wspomnianej wyżej tarczy... można tak wymieniać
Nie ma co krzyczeć, tylko poczekać na rozwój wydarzeń. Będzie to będzie, a jak nie, to i tak nikt przez to z głodu nie umrze