Dokładnie. Też mam wrażenie, że gdyby rząd podniósł VAT na nawozy z 8% na 23% to cieszyliby się, bo będą mieli większy zwrot ze skarbowego Ciul z tym, że płacąc za fakturę zapłaci 12300 zamiast dotychczasowych 10800.
A jeśli prosicie usługodawcę o wystawienie faktury, a ten że nie ma problemu, ale do faktury będzie doliczony +23% VAT to też się cieszycie że po 2 miesiącach dostaniecie większy zwrot ze skarbówki?
Na fb też lament, że vatowiec "straci", bo będzie musiał zrobić przelew do skarbówki zamiast zapłacić ten sam VAT sprzedawcy nawozów. Jednym słowem: dramat 🙄 Czasami wcale mnie nie dziwi, że rolnik w społeczeństwie ma opinię debila 🙄