Skocz do zawartości

karbex

Members
  • Postów

    793
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez karbex

  1. Spawdzałeś czy nie leją i ciśnienie otwarcia? Ciśnienie powinno być 170-175 barów. Bo mi z koleji sie widzi że leją
  2. No jak za wysokie ciśnienie bedziesz miał na wtryskach to może twardo chodzić, ale dziwne, że jak zimny to chodzi dobrze a jak ciepły to klepie. Ale jak robiłeś regeneracje pompy to wtryski też bym sprawdził czy nie leją i ciśnienie wyregulował nawey dla świętego spokoju. Kolego a jakie masz ciśnienie oleju na tych wolnych obrotach na zagrzanym silniku - tobie napewno zawory grają?
  3. Chmm, no z tego co piszesz to opcja jest tylko jedna - źle ustawione zawory. Gdyby problem tkwił w układzie zasilania to by też twardo chodził na zimno. Skoro praca sie zmienia po rozgrzaniu silnika to ja stawiam na zbyt mały luz na zaworach.
  4. No tak tylko tłok musi być w suwie sprężania jak ten znak ustawiasz - czyli obydwa zawory zamknięte i wtedy początek wtrysku. Jak obrócisz o jeden obrót koło pasowe to tłok będzie w suwie wydechu a koło będzie też na znaku t1. Generalnie nie powinien zapalić gdybyś o jeden obrót wałem źle ustawił ale kto go tam wie - lepiej sprawdzić. Dodatkowo jak ustawiasz początek wtrysku to sobie skręć te dwie tarczki wielootworowe i obróć dwa razy wałem i sprawdź czy jak drgnie paliwo to ten znak jest tam gdzie być powinien - tylko bardzo powoli obracaj wałem. Ustawianie na pompie jest niby zgodne z instrukcją ale ja jak mtz-ta tak ustawiłem to musiałem stodołe wietrzyć bo po skreceniu sie okazało że za późno zapłon - ta metoda jest mało dokładna i nie uwzględnia luzów na kołach rozrządu. Ja zawsze sprawdzam obracając wał i jak drgnie paliwo to patrze wtedy na znaki i poprawiam jak trzeba. Wiecej roboty ale dokładniej i silnik cyka jak złoto. Pozdrawiam i powodzenia. Daj znać jak ogarniesz
  5. Hej kolego, może głupie pytanie - ale jak ustawiłeś to koło na znak to na pierwszym cylindrze obydwa zawory były zamknięte?
  6. Cześć kolego, Bał bym sie lać takie śliskie oleje do mtzta żeby mi sie silnik nie rozbiegał 😉. A tak na serio to myśle że jak dla tego silnika to wszystko co wyżej turdusa to bardziej dla właściciela i jego samopoczucia niż dla ciągnika. Ja tam leje polskie oleje - parametry dobre, silnik czysty, ciśnienie trzyma a reszta to marketing i siła marki. Ważne żeby z pewnego źrodła i w miare markowy - tak ja to widze. Przecież lotos czy orlen to dobre rafinerie, tylko nam sie zaszyły mobile, castrole itd bo nasi w marketing tyle nie ładują. Ja osobiście leje turdusa. Pozdrawiam
  7. Ok, Dzięki - widziałem ten artykuł w agrofakcie. Czyli podsumowywujac - stary typ wtryskiwacza - 180 atm. Nowy typ wtryskiwacza euro 3 - 216 atm. W takim razie u mnie pewnie powinno być 180 bo euro 3 weszło od 2006 roku.
  8. Kolego - wszystko zależy jaki cel czy efekt chcesz osiągnąć. Brona będzie dobra do niszczenia chwastów mechanicznie np wiosną. Tak samo do spulchnienia gleby i wymieszania nawozów jeśli gleba ma jeszcze przed siewem poleżeć - brona po kultywatorze równa pole, wyrywa młode chwasty ale nie zagęszcza gruntu tak jak wał który jest idealny do uprawy przedsiewnej bo rozdrabnia bryły, zagęszcza glebe i wspomaga podsiąkanie wody co poprawia start siewkom także zależy co chcesz tym robić Pozdrawiam
  9. Ok, może sobie troche pojechaliśmy, ale na tej masce jak byk jest napisane C-328. W dodatku z żadnych dostępnych mi źródeł historii ursusa nie widziałem C-31.8. Wersja eksport może to i była ale to mogła być inaczej malowana C 328 (nasze były w większości takie ciemno zielone) Pozdrawiam
  10. Hej kolego, sporo parametrów jest na wielowskaźniku od mtz ta w nowszych wersjach tylko trzeba by wszystkie czujniki też dograć żeby sie zgrywało i prawde pokazywał
  11. Wiem kolego wiem - zdaje sie że Egipt i Arabia Saudyjska to jedne z większych rynków zbytu w tamtym czase - szczególnie c330 - tam też budowaliśmy cementownie i drogi w tym czasie - napisałem nrd i zsrr żeby tą "wersje eksportową" uwydatnić (ale dzieki za czujność) 😉. Swoją drogą sporo ursusów na tamte rynki poszło (bliski wschód). Pozdrawiam
  12. 🙉🙉 Świetni znawcy 😉. To jest na 100 % C328 - przyjżyj sie dokładnie czcionce jak jest np C napisane - też jest kreska. Przy dwójce też jest kreska tylko że krótsza. Taka czcionka i tyle. Zapytaj znawców czym sie wersja eksportowa od zwykłej różniła - może miała wspomaganie i klime, a głównym rynkiem zbytu była daleka Syberia albo NRD bo w czasach jego produkcji z nikim innym nie handlowaliśmy na eksport 😜
  13. Chmm, dalej sprawa nierozwiązana bo instrukcje którą mam ( tam gdzie jest 180 atm jest już na nowej kwadratowej kabinie także jest nowsza niż 84 r. Pompiarz może i dobry, ale mniejszą średnicą tłoczka łatwiej uzyskać wyższe ciśnienie także mało mnie to przekonało 😉. Co do obrotów i ciśnienia wtrysku - nie ma to za wiele wspólnego - od tego jest regulator obrotów - ale dzięki. Czekam dalej na jakieś konkretne info bo dane są niejednoznaczne, a uściślenie tego tematu pozwoli i mi i wielu innym mieć prawidłowo wyregulowany układ zasilania
  14. Dzięki wszystkim za info, Michał, ale instrukcje które mam dotyczą mtz 82 który nie jest uturbiony. Jahoo - dzieki za komentaż, ale myśle że ciśnienie otwarcia wtryskiwacza nie zależy od wieku maszyny tylko od konstrukcji zasilania silnika - pytanie tylko czym te starsze od nowszych sie różniły, od którego roku itd.
  15. Koledzy, mam takie pytanie - jakie ciśnienie wtrysku powinno być w mtz 82. W starych instrukcjach jest 180 atm a znalazłem instrukcje anglojęzyczną i jest 216 atm. Mam bryke z 2000 roku z ruską pompą - silnik D 243. Z czego wynikają te różnice w instrukcjach - wie ktoś?
  16. Hej kolego, napisz coś wiecej co sie dzieje z ciągnikiem jak go ciśniesz a sie nie rozkręca - dymi nie dymi, coś sie dzieje innego niż wcześniej, stopniowo tracił moc czy odrazu. Teraz to jakbyś poszedł do lekarza i powiedział że się źle czuję - co mi jest panie doktorze?
  17. Co racja to racja 😉
  18. Ee do księdza to mi kawałek 😉. Ale zauważyłem że sporo ludzi tak robi że pyta, głowe zawraca, człowiek dzieli sie czasem i tym co wie żeby pomóc a w drugą strone nie zawsze działa, a to jednak spoko jak ktoś przynajmniej dla potomnych napisze jaka była finalna przyczyna i jakie rozwiązanie.
  19. I jak kolego doszedłeć co było przyczyną?
  20. No ja mam inne zdanie. Ciśnieniem oleju w MTZ steruje zawór ale w filtrze oleju a nie w pompie. Natomiast co do bujania się wskaźnika to pytanie czy te odchyłki są szybkie tj zegar skacze jakby mu skakało napiecie czy wolne tj. pływa - jak skacze to bardziej bym stawiał na czujnik a nie na wskaźnik, a jak pływa to może być przycinający sie zawór w filtrze. Pozdrawiam
  21. No to już cosik rozumiem. Na hl 100 zmieniłem bo na forum były dobre opinie o tym oleju - na poprzednim mi grubera na rozgrzanym nie podnosił a na tym jest git. Zauważyłem jeszcze że po zmontowaniu tej sprężynki na zaworze przelewowym olej sie pienić zaczoł, ale grzania nie zauważyłem. Jakby olej był za gesty to teoretycznie po zagrzaniu sytułacja powinna sie poprawić, a w robocie tego nie zauważyłem. No nic bede kombinował najpierw z tym zaworem. Dzieki Mani za info Pozdrawiam
  22. No na krótko dobry pomysł tylko może nie zagadać bo jak siada elektromagnes to nie dociąga bendiksu do koła zamachowego i włączy sie tylko rozrusznik, ale silnikiem nie przekręci. Pytanie zasadnicze - gdzie "cyka" czy to elektromagnes cyka czy przekaźnik. Kolego jak masz voltomierz to jak przekrecisz kluczykiem i " cyknie" to druga osba niech sprawdzi napiecie na cienkim przewodzie ktory włacza elektromagnes. Jeśli bedzie napiecie 12/24v (zależy od instalacji) to znaczy że elektromagnes, jeśli napiecia brak to przekaźnik. Możesz jeszcze bez voltomierza zewrzeć przewód prądowy który idzie od akumulatora do elektromagnesu z tym cienkim przewodem który go włącza - jak zagada to na 100% wina przekaźnika, a jak nie to elektromagnes. Typowe łączenie na krótko grubych przwwodów uruchomi rozrusznik ale nie silnik Pzdr
  23. Pewnie że sie da, ale ja mam zwykłe ocynki (i to w nowym elektromagnesie made by ursus) i działa bez problemu
  24. No wygląda na awarię elektromagnesu na rozruszniku - czasem się tylko wiesza a czasem do wymiany bo nie dociąga stycznika żeby zewrzeć przewody prądowe do rozrusznika.
  25. No niby nic - dźwignia na zgaszonym ciągniku zatrzaskuje, ale jak chodzi pompa to nie. Podczas pracy w pozycji najbliższej szyby (pozycja pływająca) się zatrzaskuje bez problemu, na opuszczaniu nie, ale wcześniej też na opuszczaniu się nie zatrzaskiwał. Jak podnosi na pusto to też zatrzaskuje ale zaraz odbija (nie podniesie na maksa), a z obciążeniem to w ogóle nie zatrzaskuje. Jeśli za odbijanie odpowiada zawór bezpeczeństwa to może mam za wysokie ciśnienie w układzie bo zmieniłem też olej na HL100, ale na pusto to chyba powinien podnieść do końca - nie mam czym zmierzyć ciśnienia niestety, ale podnośnik jakoś nie podnosi nie wiadomo jak błyskawicznie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v