Zdjęcia na prośbę kolegów Bartek933 i czesio200
Na czerwono zaznaczone są śruby które mocują chlapacz do błotnika, na dole są też dwie blaszki które trzymają chlapacz do skrzynki na akumulator żeby koło nie chwyciło
Zdjęcia na prośbę kolegów Bartek933 i czesio200
Na czerwono zaznaczone są śruby które mocują chlapacz do błotnika, na dole są też dwie blaszki które trzymają chlapacz do skrzynki na akumulator żeby koło nie chwyciło
w tym przypadku przewagą kuboty nad 3512 czy 3p w rozsiewaczu będzie przedni napęd, 2 big bagi to nie jest jakiś kolosalny ciężar dla podnośnika, bardziej chodzi o zachowanie na wyżej wspomnianym zaoranym polu, przedni napęd przy takim zestawieniu jest według mnie niezbędny, bo to on będzie ciągną na nawrotach
paradoksalnie bydło lepiej zjada takie mokre niż susze siano
u mnie niektóre bele sianokiszonki tak wyglądają, wtedy otwieram takie na wybiegu dla krów, na wybieg mokre, a w oborz siano
to mordęga, najlepiej podstawić pod łeb i niech wpie****a aż zje całą
też mam ten zestaw tylko że dałem wąs fabryczny do przetoczenia pod przegub, bo wąs z zestawu miał luz na sworzniu i może to jest przyczyną twoich problemów
poniekąd tak, wspomaganie mam już 4 rok i przydałoby się już prze tulejować, a skoro ukręca Ci sworzeń to siłownik jest za długi, lub za krótki, i na ten problem mogłoby pomóc podcięcie ograniczników
nigdy w życiu metalowego korka lepiej tan plastikowy zakręcić na teflon, bo jak mrozy zaskoczę to wysadzi korek a nie rozsadzi poidła, u mnie już kilka poideł w ten sposób uratowałem
ja mam ładowacz tur1 bodajże z 1990 roku i na żeliwnej wzmacnianej pompie i rozdzielaczu tym pod siedzeniem na ciśnieniu ustawionym 160bar podnosiłem bigbaga 500kg na obrotach 1000-1200, teraz mam pompe aluminiową, oddzielny rozdzielacz do tura, ciśnienie 185bar i big baga wapna 600kg na wolnych obrotach podnosiłem
tak wywrót 3 strony, ciągałem d47 na 20 znajomego i w mam wrażenie że autosanka toczy się lżej, ale ruska jest lepsza do ciągnięcia po polu czy torfach które użytkuję, na ruską kładę 8 kulek wagowo ok 600kg jedna i po torfie jadę bez problemu. Ta rosjanka jest trochę zmęczona życiem bo kiedyś dużo woziła drewna i górna rama jest lekko wygięta
kolosalnych przebiegów nie robi ale jestem zadowolony, w dobrej cenie kupiłem, trochę zainwestowałem i mam pewny ciągnik który posłuży kilka lat
ostatnio stał 2 tyg i mimo braku świecy żarowej odpalił od strzała
nie ma na co narzekać największy jej minus to drewniane borty
9x16
ja przed się nie wyrobiłem, obecnie 24 i w tych okolicach bywa bo na tyle starcza paszy i miejsca, najwięcej ile miałem to 28
jestem takiego samego zdania, lepie odżałować kilka tysięcy więcej na większą maszynę i nawet niech na początku będzie mało używana, niż kupić mniejsze i za kilka lat zmieniać na większe