A konkretnie które okolice Rzeszowa ??
Pytam bo mieszkam w Rzeszowie, pod Rzeszowem prowadzę swoje gospodarstewko i ludziom to już odpierdala z cenami ziemi. Co jeden to 100 koła woła za hektar. Bo na ojcowiźnie chcą zarobić na budowę domu albo zakup mieszkania.
Więc nie wiem gdzie te hektary za psie pieniądze.
Weź koparkę niech dwie łyżki wybierze i będzie po kłopocie.
U mojego dalszego sąsiada tak było jak zrobili sobie skróty. Prośbą ani groźbą nic nie wskórał. Koparka pomogła.
Ale zrozum, że żyjemy w wolnym kraju i każdy kupuje co chce i co mu pasuje.
To że tobie coś się nie podoba albo zrobiłbyś inaczej nie znaczy, że tak ma być u wszystkich.