Są tak skośne że niemal proste wpisz sobie w google koło talerzowe C360 oryginał a takie z Zetora to będziesz wiedział o czym mowa. Analizując temat tylko na swoim przykładzie powiem, że 360 4cylindrowa po remoncie to też inny traktor więc porównywanie nawet takich samych z pozoru 60tek może dawać inne odczucia. Silników do zetora mimo bliźniaczej konstrukcji nie porównujcie bo są inne kolektory, wałek rozrządu, pompa wtryskowa i chyba luzy zaworowe co diametralnie zmienia odczuwalny w pracy zapas mocy pod pedałem. Mam brata mechanika i po zmianie kolektorów, regulacji pompy w zakładzie z prawdziwego zdarzenia i godzinach praktykowania innych luzów zaworowych ma tak zrywny, mocny (jeśli w ogóle mozna tak pisać o silnikach 60tki), że niejeden by powiedział iż to ściema. Jako przykład mogę podać że na asfalcie full przyczepa pod górkę wcześniej dymił jak parowóz i trzeba było redukować na 4. Po modyfikacjach na 5 wciąga i chmury czarnej nie zostawia choć widać że dostaje po garach