A u mnie są czytelnie w Delikatesach 😛. Mówię Ci, dziewczyny tam pracujące są zadowolone z tych zmian. O niczym innym nie marzyły 😂.
Cytując obieżyświata jacusia, wyjedź poza granice gminy, powiatu. I to nie zakaz handlu zniszczył małe sklepy tylko samorządowcy, godząc się na ich lokalizacje.
Korona mu z głowy spadnie ? Zamiast w niedzielę jechać w góry z rodziną, stanie na kasie aby obsłużyć klientów, którzy nie mają czasu w ciągu tygodnia. Odpocznie z rodziną na tygodniu.
Nic sobie nie obiecywałem to kandydaci obiecywali i czekam na spełnienie tych obietnic.
Spójrz co robią prywaciarze. Rzucają podwyżkami co miesiąc 🤣. A weź się spytaj o podwyżkę, dopiero się nasłuchasz 😛.
Ile tam od koszyka było w tym roku i zeszłym ?
To jest wygoda ludzi. Po co mają gotować ? Zjedzą na mieście, pospacerują, muszą odpocząć bo od poniedziałku znowu do pracy.
Gdyby ci ktoś kazał skoczyć w ogień lub z przepaść posłuchał byś go ?
Tak i tym sposobem do sejmu trafili Jachira, Petru czy Giertych . To będzie cyrk 😛.
Kowalski, Mejza...
Ja sobie chcę pospacerować po meblowym i co? We wielkim magazynie amejzn.kaom tudzież KIK dziewczyny zapierdzielają w niedziele. Te rozumiem mogą? Co to jest za tendencja ustalać komuś jak ma pracować? Prywaciarzu korona z głowy ci nie spadnie i masz sobie odpoczywać w środę bo w środę są cztery wuefy to dzieciakowi napiszesz usprawiedliwienie... Uwierz mi, prędzej zamkniesz sklep w niedzielę niż narzucisz obowiązek pracy w niedzielę. Sieci mogą sobie pozwolić na minimalny lub zerowy dochód z części placówek a i tak niema komu tam pracować. Podobnie u tzw. sklepikarza. Jak załoga chce mieć premie to obrót trzeba zrobić a już pola do popisu w kosztach niema - zostaje niedziela albo oddać pole sieciom. Sieci też to dotyczy.
Chciałem Ci koleżko także wskazać iż jak sklep ma 399 m. kw. to samorząd ma guzik do gadania. Jak jest cwanie postawiony i punkt się sprawdza to a) nikt nie zabroni rozbudować b) można postawić z pasażem a przy koniunkturze dokonać remontu. W mojej wichurze szczyt budowy obór pod różnymi szyldami to lata 2005 - 2010. Nawet najstarsze Tesco na świecie powstało w Świebodzinie bodaj w 2005 roku. Ostatnie otwarcie to Dino ze dwa lata temu. Zakaz handlu jest bezsensowny. Zaraz mi tu pewnie z Niemcami wyskoczysz. Tam zakaz dotyczy wszystkich bo jest ustawa iż jak masz ubytek słuchu to telewizor tylko w słuchwkach. Ale na dworcach są obecne sieci i jadą z tematem bo mogą. Landy też ustalają niedziele handlowe i jest tych niedziel sporo zazwyczaj zgodnie z kalendarzem lokalnych imprez. Wszystko można zrobić z rozsądkiem a ochronę pracownika to się wpisuje w odpowiedni kodeks.