Toś strzelił, widziałeś kiedyś Wartburga albo Trabanta? Owszem, pochodziły od DKW i miały silnik dwusuwowy, tak jak stosowano w DKW, ale na tym pokrewieństwo się kończy. Może jeszcze Warturg 311 miał podobne podwozie jak IFA F9, ale już 353 to już zupełnie inna konstrukcja
Te auta się rozwijały - na ile pozwalało komunistyczne państwo, nawet były plany na wdrożenie 4-ro suwowych zilników w latach 70-tych
Noo i w NRD nie było nazistów... IFA F9 to było DKW w czystej postaci a nawet składane z części firmowego magazynu. Modernizacja w postaci rozepchania ramy i wymiany sprężyn skutkowała jeno tym, że warczyburg 353 leżał na dachu po wykonaniu manewru zwanego pendulum.
Zajebiście, co nie? Nawet melkus to byl silnik dwusuwowy z trzema gaźnikami od emzety i tjuningiem pilnikiem. Rama, koła, i koncepcja wielowahacza została wprost pobrana z przedwojnia i nie umieli sobie z tym poradzić..