Skocz do zawartości

bartekac7

Members
  • Postów

    1824
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bartekac7

  1. bartekac7

    fasola

    Pierwsze moje 2ha słabo wyciąłem. Nie ma co się oszukiwać, dopiero kolejne 2ha szło mi lepiej. Trochę mi Pan Tomek podpowiedział, bo skrajny talerz nie chciał iść w ziemię. Na chwilę obecną tnę c 330 na 4 biegu 1200-1600obrotow. Zależy od terenu. Pod górkę 1600 muszę mieć. Mam ją pochyloną lekko do przodu zazwyczaj. Tyle, że teraz akurat robię na takim polu gdzie jest góra dół (te moje wertepy gdzie była słaba fasola, a jakoś się zrobiła dobrą fasolą) to czasami trzeba ją mocniej opuścić w dół. Jak to mądry człowiek powiedział pomału na wolnych obrotach i na spokojnie i pójdzie. No i teraz idzie już super. Szkoda że pierwsze pole tak mi nie wyszło.tzn wyszło też wycięte, ale nie tak dobrze jak teraz. Zostało mi może 60ar. I jakby była rosa, której wczoraj nie było o 19 bym zaczął znowu, grzmi coś ale deszczu brak. Szkoda było ciąć dalej, bo już o 9 ją biło. No jak nie dam rady to trudno. W poniedziałek rano skończę. No i powiem , że na płowiźnie lepiej się tnie niż na borowinie. Kurde strzela ta kreda. Aż stalki musiałem powymienac po tych 2ha. Pokrzywiło je, cholera wie co. Na płowiźnie spokojnie tnie cicho, że aż na początku nie mogłem się przyzwyczaić i musiałem patrzyć czy wszystko w porządku, bo jakoś za cicho dla mnie było. Kreda nie strzelała. Kombajn mam wstępnie umówiony na sobotę .
  2. bartekac7

    fasola

    Ja mam pole po azoksie jedno i w większości już dzisiaj wycięte. Drugie nie było pryskane i też wycięte. Ten sam termin siewu tyle, że różne rodzaje gleb. Jedna borowina druga płowizna.
  3. bartekac7

    fasola

    Ja w tym roku sam kupiłem rotacyjną. Nie wiem jak mi to będzie szło, bo nigdy nie wycinałem rotacyjną, ale na swoje potrzeby na te 4ha wystarczy.
  4. bartekac7

    fasola

    Ja chyba też koło czwartku będę wycinał jak gdzieś Zbyszek pisał.
  5. bartekac7

    fasola

    Ludzie gdzie do września.
  6. bartekac7

    fasola

    No to tym bardziej. Albo słaba albo grzyb ją zerzarł.
  7. Nawłoć pod ZMC dopiero się zaczyna. Ja już nie wożę. Paski włożone. Dokarmianie. Inwert przyszedł. 3 raz nim dokarmiam.
  8. Zbyszku i co była jakaś spadź? Przypomniałem sobie o Tobie i spadzi?
  9. bartekac7

    fasola

    No tak. Możliwe. A tak na poważnie to wcześnie siane wylazły z ziemi razem z późno sianymi? O ile pamięć mnie nie myli. Nieno. Dobrze pamiętam. Zimno było.
  10. bartekac7

    fasola

    To chyba grzyb ją zjadł albo jakaś słaba. Fasolę raczej jeszcze dobry tydzień
  11. bartekac7

    fasola

    Mi się też tak wydaje, że deszcz tydzień ciepła i będzie do cięcia. No, ale jaki sens ciąć zielenizne? Tego nie czaję. Już chyba lepiej mokry młócić i na suszarnie zawieźć.
  12. bartekac7

    fasola

    Po roku pracy 500zł zysku 🫢
  13. bartekac7

    fasola

    Agrofoto i YouTube wszystkie tony przyjmie.
  14. bartekac7

    fasola

    Zamość/Łabunie.
  15. bartekac7

    fasola

    Ale u mnie wlało, aż przez zamknięte drzwi balkonowe woda się nalała do domu.... Aż woda stoi
  16. bartekac7

    fasola

    U mnie trochę padało. Niby nie dużo, ale nie wiem. Zobaczymy jaką wilgotność będzie miało. W sumie wczoraj od 12 to grzało no i dzisiaj też ma do 17 być bez deszczu wg. radaru.
  17. bartekac7

    fasola

    No, ale ma 12.8 % to jakie niespodzianki? To wszystkie mierniki na wsi złe tylko na skupie ok? Zresztą jw. pisałem, że na tym skupie nawet rzepak się nie zgadzał innym klientom z tego samego pola i z tego samego czasu koszenia. No i chyba z mojej strony też w tym akurat skupie. No są jakieś granicę. Nieno dzisiaj nie było koszenia. Może jutro popołudniu o ile nie spadnie deszcz. U nas mokro. Dzisiaj jeszcze dolało.
  18. bartekac7

    fasola

    Nie ma problemu. Mogę pojechać jedną wieś dalej. Chyba są dwa nawet. Nie lubię jak ktoś oszukuje mnie, a Ty jak lubisz to już nie mój interes. Tyle, że transport mały miałem i jakoś dzisiaj mi się nie chciało. Także nie ma problemu. Może ode mnie przyjmować i tak już nie zamierzam przywozić.
  19. bartekac7

    fasola

    Co prawda nie na temat, ale macie rację z tą wilgotnością zbóż na skupach. Wywoziłem we wtorek pszenica z wylęgnietego pola 14% wilgotności na skupie. Zostało na rozrzutniku z 2t z innego pola, stojąca pszenica też z wtorku. Na skupie dzisiaj wilgotność 14.9%. Myślę no jak k**wa skąd taka wilgotność jak w czasie koszenia miała z 13% a dzień wcześniej po lekkim deszczu miała 14.5%. Wróciłem na gospodarkę wziąłem próbę tej samej pszenicy. Wilgotność 12.8%. Tak samo stało dwóch braci. Rzepak przywieźli po jednej przyczepie z tego samego pola, ten sam czas koszenia. Jeden wjechał na badanie 11.5% drugi wjechał 9.5%.....no cuda na kiju. Na skup chyba trzeba jeździć ze swoim wilgotnościomierzem w tym roku.
  20. bartekac7

    fasola

    Skupy to ogólnie nieźle kombinują. Zwłaszcza jeśli chodzi o cenę zbóż. 680 zł pszenicą paszowa!? Śmiech na sali. No i oczywiście większość pszenic to dla skupu paszowa. Jakoś jak była przywożona pszenicą z UA to nie miało znaczenia jakie ma parametry.
  21. bartekac7

    fasola

    A i ja mam takie wrażenie.
  22. No takiej chujozy sam się nie spodziewałem. Tym bardziej że w tym roku tej wilgoci nie brakowało
  23. My Zbyszku ten same rejon. Faktycznie rzepak idealnie. Ogólnie wilgoć była jakaś tam to i lipa powinna coś dać a nie dała praktycznie nic. Ja na piachurach na łąkach posiałem dla pszczół facelii to też chyba 5 kg z ula. No w tym roku jest jak jest.
  24. W tym roku wyszło mi 18l chyba tak na oko z rodziny, gdzie w tamtym roku 3 miodobranie i 40l
  25. Jaki miód? Te 3l z lipy.. Rzepak dał i potem koniec miodu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v