A czy dobrym rozwiązaniem byłoby odkrycie z wiosny na 2-3 dni z folii i oplewienie tego i dopiero herbicyd doglebowy? Mam osobno kawałek całe 10 arów 😀 i może by coś poeksperymentował
@dsbh ale dla czego ja mam płacić abonament skoro prawie wcale nie oglądam tego czegoś. Ciekawe czy jest jakiś sposób oprócz wyjebania telewizora aby nie płacić abonamentu? Niech porobią jakieś dekodery czy coś i kto będzie chciał mieć państwową to będzie płacił a kto nie będzie miał to nie. Po co dokładać do nierentownego przedsiębiorstwa, no chyba, że np. można się chwalić jak to przyspieszyła działalność sądu po reformie https://wiadomosci.wp.pl/wyrok-ws-danuty-holeckiej-zapadl-w-15-minut-kulisy-sprawy-6580022059506592a
Kosicie już jesienną? Ja zawsze ciąłem na jesień ale w tym roku widzę, że soki jakoś wolno spływają do karpy. Polana to już tam jakoś wchodzi w okres zimowy ale sugana to jeszcze zielona.
No i d*pa. Do dziś miałabyć wyjaśniona moja sprawa ze względu na jej pseudo skomplikowany charakter a tymczasem ani kasy z 2 raty ani brak jakiej kolwiek informacji.
@Piotrek1975 u kogo satetra po 1010? Ja dzwoniłem do bicza tu na Puławy to saletra 1120, saletrzak 900, kizeryt 1340, Sól potasowa 1620 a tu nad zalewem w tym sklepie z opryskami saletra 1060, saletrzak 990, sól 1500, poli 6 1670 ceny brutto worek
Podzwoniłem dziś trochę po Zwoleniu i w Granobie pszenica tak jak mówisz, pszenżyto 620 zł a owies 490 tona brutto. 50 metrów dalej w panagro pszenica 780, pszenżyto 650 a owies 500 zł tona brutto.
Bicz to chyba ogólnie daje najniższe ceny. Znajomy kilka dni temu wywiózł resztę pszenżyta tylko nie wiem czy do Granoby czy do tego drugiego obok zalewu to mówił, że chyba po 650 tona brutto ale jakoś mi z głowy uciekła dokładna cena. jutro sam będę dzwonił i się orientował w cenach. u bicz a jedyny plus, że faktura na 3 dni a kasa zazwyczaj na drugi dzień po sprzedaży już jest.
W tym roku łubin to totalna porażka przynajmniej z tego co widziałem w okolicy. Te siane późno początkiem lub połową kwietnia na prawdę ładnie wzeszły i nieźle się zapowiadało ale potem stanęły w miejscu, zielsko ich zarosło i poszły do zniszczenia. Wydaje mi się, że już lepiej próbować z grochem jeśli ziemia jako tako na to pozwala.
Dziś dzwoniłem z ciekawości do pobliskiego młyna. 500 brutto czyli o 50 zł na tonie drożej niż w zniwa. Szkoda, że nie ma gdzie trzymać zawsze byłby prawie 1000 do przodu.
Wałek i tak pewnie będzie nowy bo patrzyłem to z obu stron jest strasznie zbity i widać tylko jakieś resztki zegerow tak jakby ktoś kiedyś robił na siłę więc może będę musiał go przeciac aby go wyjąć.
@Alamo @pawelec1997Dzięki za sugestie, jutro chwila wolnego to zobaczę co i jak. A mam jeszcze jedno pytanie. Przy okazji będę wymieniał uszczelniacze walka na którym osadzony jest pedał sprzęgła. Oryginalnie są tam simeringi 25/35. Myślicie, że jest sens dawać mniejsze 24/35 ? Pomoże to coś?
Od jakiegoś czasu musiałem po trochu skręcać cięgło aby biegi mogły normalnie wchodzić ale doszło do granicy, nie idzie dalej podkręcić a biegi strasznie ciężko wchodzą. Z wierzchu wszystko wygląda ok, nic nie jest odgięte czy nadpekniete. Podpowiedzcie co to może być?