Jak na przemysł to wydaje mi się że polana. Najbardziej odporna na choroby, owoc mniejszy ale sporo na krzaku i przede wszystkim tak się nie kładzie po ziemi. MAM jeszcze sugana ale ta pomimo że pędy są dość grube strasznie kładzie się po ziemi no i jest trochę późniejsza. Wydaje mi się, że fajna opcją może być polonez tylko strasznie lubi go grzyb ale jeśli jest przypilnowany to owoc fajny. Najładniejszy owoc jak do tej pory widziałem to maravila tylko problem taki, że nawet owocem tej odmiany nie można legalnie handlować.