Ja nie mam dużo dzierżaw ale i tak się wyzbywamy. Mam zazwyczaj tak, że właściciel ma opłaty i dopłaty a ja zwrot akcyzy no i ziemię. Najbardziej w tym wk***ia mnie to, że człowiek się orobi aż czasem pot po d*pie się leje a taki właściciel wstawia zdjęcie na fejsa z wczasów jak się opala czy coś w tym stylu.
Ile za ha u was i gdzie?