Mi się wydaje, że za późno go zastosowałem i chwasty były zbyt duże. Było też chłodno ale taka pogoda była, że ciężko było się wstrzelić w jakieś okienko pogodowe. Tyle zielska ale kombajnista pierwszy raz kosił groch i ładnie z czystością sobie poradził. Ale nic mu nie mowilem, że za rok powtórka z rozrywki 😀