Woda to podstawa. Kiedyś podczas suszy zabrakło mi kilka metrów taśmy i nie opłacało się kupować to różnica w owocu niebo a ziemia. Ja daję też obornik. A od tego roku rezygnuje z hydrokomplexu , ogrodu, bontaru itp. Inwestuje też w jakieś dobre wapno,bo co z tego jak pH mizerne i te nawozy nie zostaną optymalnie wykorzystane.