@marian7k polana u mnie od 2 lat to straszna porażka. Niby owocu jest dużo ale straszne drobniactwo względem innych odmian. Czasem mam wrażenie, że im bardziej chcę o nią zadbać tym gorsza. Najładniejsza była jak sypałem zwykłe polifoski czy tagnogran z jesieni, z wiosny 2-3 razy saletra w rzędy, 1 zabieg od zamierania pędów, z wiosny od rdzy. Woda szła z wodociągu. Wtedy owoc był na prawdę ładny, co prawda nie jak deserowy ale jak na polanę solidny. Teraz to najładniejszy owoc mam na tych krzakach które z wyglądu wydają się najgorsze.
@racyl zgadza się