Mnie to wk***ia takie gadanie i biadolenie bo rozumiem, ze Niemiec na lawecie przywozi ten stary szrot i lufą karabinu przy łbie karze kupować? Czasem czytam posty gdzie ktoś pyta o opinie o jakiejś maszynie i ile razy można znaleźć odpowiedź, że kup lepiej starą zachodnią niż nową polską.
tak samo z robotą to chyba wolny wybór ludzi, że wolą za***rdalać w gównianej robocie na budowie za 2 czy 3 razy więcej za granicą niż za 4 koła przy kostce w PL.