ja też miałem kiedyś problem z tym co prawda w malinie ale zrobiłem tak, że oprysk od robala zrobiłem końcówkami od rsm-u w wilgotną glebę, potem kultywator aby wymieszać i maliny są do dziś i robala przy plewieniu nie widać. Jak zależy Ci na ratowaniu plantacji to można by to spróbować i w truskawce. Teraz wilgoć jest więc może by coś pomogło tylko sezon byłby stracony.