Tłumaczysz mu jak ma wpaść pod koło swojego traktora to może niech włączy biegi polowe to będzie miał szansę położyć się wzdłuż lub w poprzek a nie tak byle jak być przejechanym.
Właśnie z tym nazewnictwem to sam już zgłupiałem jak zamawiam to w sklepie mówią o 3 częściach. Mam lemiesz dzielony i jest tak: lemiesz dłuto i nakładka obrotowa na dłuto. Też moim zdaniem ta nakładka obrotowa to jest dłuto a lemiesz jest po prostu dzielony.
U nas też po pszenżycie jest lepszy rzepak niż po jęczmieniu jarym. U nas był deszcz przed samymi żniwami pszenżyto zakończyło wtedy wegetację a jęczmień jeszcze żył i wypił ten zapas wody który miał kluczowe znaczenie.
U nas taka padnięta była koszona w poprzek bo leżała wzdłuż rzędów. Ja bym nie czekał za tą przystawką jak łodygi suche i pogoda to kosić zwykłym hederem. Bizonem się kosiło a lepszym kombajnem to pójdzie.
Spoko po Drogach jeżdżę z 1 góra 1,2 tony jak coś zostanie ale sypałem też tu 3 bagsy jak nawóz był mało objętościowy i po polu szedł trochę przód nosiło ale jak trzeba to sporadycznie można.