Panowie zakup gruntów też trzeba policzyć. Załóżmy 1ha 60 tyś /60 lat = 1 tys na rok to już koszt. To jest mój przykład bo akurat coś tam dokupiłem. Niektórzy szczęściarze co dostali od ojca lub wuja nie muszą tego liczyć i mają ten dodatkowy tysiak w kieszeni. Taki przykład każdy liczy inaczej ale jak mu tak dobrze wychodzi ta kalkulacja to niech nie chwali się na cały świat że ma takie super dochody z gospodarstwa. Może inni liczą inaczej;-)
@Pszkot widać że masz wiedzę to poradź nam jak bez chemii załatwić tego stworka w kukurydzy. Użyj swojej wiedzy i pomyśl czego on nie lubi, czym go odstraszyć nie wiem wyciąg z pokrzyw czosnek w granulacie cokolwiek co poskutkuje.
Ten ciapek to tą beczkę z lawety ściągnąć by dał radę? To artyści z zachodu ten sprzęt tak urządzili Polak by pouczył pracownika lub zabezpieczył to zaworem.
Przydatna rzecz ojciec belki słomy i sianokiszonki tym wozi jedną z przodu z tyłu drugą, nasiona na pole podczas siewu można zawieźć na pole palety przestawia cuda aż sam się zdziwiłem bo jest ładowarka.
To wszystko zależy ile masz towaru do rozrzutu. Jak dla mniejszego gospodarstwa to wystarczy Tytan na tandemie. Tytana kolega zamęczył i mówił że to plastelina ale tam nie miał lekko wapno mokre na full, obornik z głębokiej obory ile wlazło, fend 716 i w pole. Tak że teraz zachodni zastąpił.