Całość mamy Gallant z Maribo. Najgorzej na glinie 50%wschodów jutro jedziemy tam spulchnić wielorakiem to wstawię fotkę. Slyszalem że polskie odmiany w tym roku ładnie powychodziły.
10 lat się takim tłukłem, dlatego jak spojrzę na ten traktor to już na sam widok mnie boli kręgosłup. Podsumowując nie szczędź kasy tylko zmień fotel dla zdrowia.
Temperatura też ma wpływ na owady teraz jak zimno to rzeczywiście pszczoły już o 18 w ulu. Inaczej jak jest 20 stopni do 20 to trzeba później jechać proste. Sucho jest to rosa znikoma można całą noc pryskać.
U mnie proteus w dawce 0,53 nie położył chowacza. Poprawiałem cypermetryna wczoraj w nocy słodyszek padł a chowacz się schował bo dziś grasuje aż miło. Macie jakiś patent na tą bestie?