Skocz do zawartości

nunu85

Members
  • Postów

    3688
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nunu85

  1. nunu85

    JCB 525-67

    Jacek z tego co pamiętam dał za swoją 30kilka tysięcy. Ja położyłem 83 za trochę nowszą i ładniejszą, a i tak sporo napraw i kosztów przede mną, żeby to było w pełni sprawne i funkcjonalne. To zdecydowanie nie jest tak, że kupisz nowszy i w tym nowszym nie musisz grzebac. Oby to tylko były naprawy nie jakieś bardzo poważne, a uszczelnienie/ podmalowanie, usunięcie luzów i już można uznać mimo wszytko zakup za dobry. Z całkiem sporym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że już te działania wyraźnie poprawią sytuację.
  2. nunu85

    JCB 525-67

    silnik też ruszasz, czy niech sobie kopci jak kopcił i póki działa to działa?
  3. dopóki nie umyjesz to nawet nie będziesz widział skąd;p
  4. taki wielokrotnie przemrozony adblue traci swoje właściwości. Mi wyskakiwał w traktorze komunikat że niska jakość adblue. wypaliłem go jakoś lejąc pół na pół że świeżym
  5. nunu85

    Ursus

    fabryczne w znakomitej wiekszosci do dnia dzisiejszego juz skończyły życie. Najczęsciej zostawało w nich odrobine wody (w czasach jak sie jeszcze jeździło na wodzie) i mróz załatwiał po czym prawie nikt tego juz nie naprawiał tylko odcinał.
  6. Masz w tych linach co Ci wysłałem Parametry jakościowe pelletu: - kaloryczność: 15,7 MJ / kg - ciepło spalania: 17,0 MJ - wilgotność: 11,29% - zawartość popiołu: 4,58%
  7. nunu85

    Ursus

    jak masz z tyłu wszystkie szyby to tam możesz sobie dosłownie saunę zrobić. A sam chyba przyznasz, że zimą lepiej pracować w komfortowej temperaturze i widoczności niż marznąć i zgadywać gdzie skręcić bo szyby przymarznięte albo zaparowane.
  8. mniejsza o nazwę, wczoraj dokupywałem ekogroszku (czy tam po nowemu groszku) za 1300 i pali sie niczego sobie, kolejek zero, towaru na placu duzo. Jak sobie pomyśle o ludziach którzy teraz kombinują skąd zdobyć pelet i nie zapłacić 2k+, to mi sie przykro robi.
  9. @12Pafnucy info od kumpla który robi w młynie. Teraz niedawno byli na jakimś forum zbożowym, to się tylko dogadywali kto od kogo ile i za ile otrąb weźmie. tu masz przykładowe linki https://mlynnadgoplem.pl/pellet/ https://erli.pl/produkt/gdanskie-mlyny-agro-pellet-15kg,134735012
  10. Tak jeszcze z ciekawostek sprzedam wam rolniczy aspekt ogrzewania. Ponoć duze młyny (np młyny gdańskie, młyn nad gopłem) teraz na gwałt uruchamiają albo juz maja uruchomione linie do produkcji pelletu z otrąb. Dotychczas mieli czyste otreby powystawiane po 6 stów brutto i marnie to szło. Teraz ponoc taki jest ruch w biznesie, ze jak dany młyn nie ma tej maszyny do pelletowania, to młyny konkurencyjne same sie do niego zgłaszaja, ze chetnie kupią każdą ilość otrąb, bo mna chwilę obecną na pellecie jest lepszy biznes niż na mące.
  11. a jednocześnie ekogroszek luzem po 1300, miał węglowy w ogóle za śmieszne pieniądze. oj się ludzie dali ponabijać w butelkę tymi kotłami na pellet. Nie dość że mniej energetyczny to w cenie węgla razy dwa.
  12. po mojemu jedyna sensowna opcja to brać małą 125, ale mocną, nie żadne 500 czy 600Watt
  13. Ja nie wiem co wy koledzy tymi 230-tkami robicie. Mam i duzą i małą w warsztacie leżeć, ale praktycznie wszystkie roboty robię małą. Nie pamiętam kiedy ostatni raz używałem dużej, ale to nie będą miesiące a lata.
  14. nunu85

    Ursus

    tylko inny sensowny ciągnik to 100kafli przynajmniej. a chińskie ogrzewanie dostaniesz za promilową część tej kwoty.
  15. nunu85

    Ursus

    jakbym miał jeździć w zimie ursusem, to zdecydowanie zainwestowałbym kilka stówek w chińskie Webasto i jeździl w ciepłe z nieparującymi i niemarznacymi szybami.
  16. jak chcesz próbować z bezorką po zbożach to musi być siewnik talerzowy . Bezorke po rzepaku da się ( choć nie jest bardzo łatwo i są pewne wyzwania) zrobić stopkowym.
  17. nunu85

    JCB 535-95

    tak jeszcze zapytam, jak dużą łychę do tego wziąć? myślałem 1.5m3. Będzie taka ok czy w 2 iść ( choć ta 2m3 się mi wydaje za duża do jakiegoś wapna czy sporadycznie ziemi/ żwiru)
  18. nunu85

    JCB 535-95

    06 rok, z wierzchu ładny, ale zapuszczony, elektrycznie praktycznie nic nie działa, ani kontrolki ani temperatura ani poziom paliwa, ani wycieraczki, ani motogodziny, tylko światła są. napędy ciągle złączone, nie rozłączają się, skręt działa tylko ten ostry, dwa pozostałe nie. dwie opony do natychmiastowej wymiany bo druty już widać. Będzie trochę dłubania na wiosnę. Za to luzy na ramieniu tylko na jednym sworzniu karetki, reszta spoko, silnik wydaje się zdrowy, hydraulika działa cicho i szybko, skrzynia wydaje się ok. Nie że idealnie ale dość sucha, przecieków mało co widać. Łyżki brak. i za takie coś położyłem 83 netto. Sam nie wiem dużo czy mało. absolutnie nie celowałem w podwójny teleskop, to była druga maszyna jaka obejrzałem. najpierw był Claas targo za 70, który na zdjęciu wyglądał spoko, a w rzeczywistości jak go zobaczylem, to się tylko przezegnalem i nawet odpalać nie miałem ochoty. wszystko ciekło i zewszat. i olej i paliwo i płyn chłodniczy. A pomimo tego i tak w ciągu 3 dni zniknęła z olx. Potem mi się za kilka dni pokazało 3 wioski obok to co na zdjęciu. Było w wyraxnie lepszym stanie pod względem przecieków, rok czy dwa młodsze, trochę tylko droższe, to mówię wezme- nie wybrzydzam
  19. jak jest bez turbo to jakieś 75-80 właśnie ma. Cena nie wiem czy na obecne czasy osiągalna, ale w prosperity niedługo po covodzie sąsiad kupił takiego ( też niby zadbany, z małym przebiegiem itp) za prawie 90. Miał fantazje.
  20. ile za tego zetora cenią i który to rocznik?
  21. nunu85

    JCB 535-95

    trafił się w okolicy w akceptowalnym stanie i wziąłem. Im dłużej patrzę tym więcej rzeczy do poprawki znajduję, ale chyba jakoś go doprowadzę do sprawności. w porównaniu do tura na ursusie to jest inna bajka.
  22. przez chwilkę zanim nie ogarnąłem, zastanawiałem się co on ma za napęd.
  23. nunu85

    Archoil

    panowie, taka jeszcze sugestia. jak kupujecie paliwo na gospodarstwo, to żądajcie od dostawcy karty charakterystyki ( takiego papierka gdzie piszą jaka jest temperatura zablokowania zimnego filtra, skład frykcyjny etc.) I tam w tym dokumencie szukajcie czegoś takiego jak smarnośč skorygowana. Norma jest bodajże do 460. Jeśli przyjedzie paliwo ze smarnoscia poniżej 250, to absolutnie niczego nie trzeba dolewać bo samo w sobie jest ładne tłuściutkie. Od 250 do 350, można dolewać jakiegoś specyfika bądź mixolu. Ale powyżej 350 to już należy, jeżeli chcemy nie mieć problemów z układem wtryskowym w traktorach czy autach. Rzecz jasna te problemy nie powstaną od razu. Ale pojawią się o wiele szybciej niż by mogły. I jeszcze co ciekawe b0 prawie że zawsze jest zdecydowanie suchsze niż B7. Więc jak ktoś zamawia b0 zadowolony i myślący że lepiej robi dla swoich pojazdów, to sam sobie strzela w stopę o ile niczego do tego paliwa nie dolewa.
  24. nunu85

    Archoil

    lanie oleju typu mixol jest spoko, ale to nie może buc zwykły mixol, tylko taki lepszy coś jak lejesz do stihla czy Husqvarny. nie chodzi o markę tylko o normy. bodajże TC musi byc, bo te TA czy TB to raz że ci zabija DPF o ile masz a dwa końcówki wtrysków też dostają po dupie bo się zanagarowują. bo ten olej niższych klas nie spala się zupełnie czysto .
  25. najważniejsze żeby ten agregat robił czystego sinusa ( z angielska Pure Sine) a nie tego kanciastego ( aproksymowanego/ modyfikowanego). Takie agregaty są wyraźnie droższe, ale na nich pójdzie wszystko bo prąd wygląda identycznie jak ten z sieci.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v