nie w czasie przestoju. to się wykręca powoli. jak jest robota to nik może na delikatne cykanie nie zwrócić uwagi. potem jak uruchomił po dwóch miesiacach już na spokojnie bo to nie sezon to dopiero mógł zwrócić na to uwagę. po drugie było też napewno zimniej nie mówię wcale o mrozie. na zimnym silniku suki sie nasilają