Może ponad dwie godz porównywałem w Szepietowie. Akurat stały praktycznie obok siebie. Poza osiami są identyczne. No chyba żeby podciągnąć po różnice chłodnice wody i oleju . Bryła kształt jest taki sam. Ale weideman ma dwie zespawane razem a ta identyczna ale skręcaną. Czyli jakby co to można wymienić jedna a nie cały pakiet
Jest do niej jeszcze łyżkokrokodyl w cenie. W zasadzie więcej nie potrzeba bo ma ramkę euro więc pasują osprzęt z ciagnika
Odpowiednik "niemiecki" od 130 netto przynajmniej takie info z Szepietowa. Z tym że bez osprzętu i na wąskim kole. Ta z łyżką i łyżkokrokodylem 85
Te transport akurat przez most nie musiał przejechać . Ale nawet jakbym chciał to nie da rady wciągnąć pod górę za mostem. A pokopać drogi nie chce. Ale powiem że przez ostatnie parę dni to przez most przeszło parę ładunków....nie pamiętam już żeby tak wszyscy na raz kosili . Dolina ma parę tysięcy hektarów i jak okiem sięgniesz wszędzie bele
Chińczyk ale weideman 1160 który jest dokładnie identyczny pewnie jest w samej fabryce klepany😏 a cena powala. Silnik rama hydromotor pompa jest dokładnie ta sam. Sprawdzałem po nr. Jedynie ta ma inne osie które wydają się mocniejsze
Mam w tej chwili 3 lawety. Fakt nowa pronarka zimą stoi. Ale stare cały rok są ciąganie. I nie wyobrażam sobie teraz ciągłego rozkładania bory żeby bele załadować