Ja z azotem nie czekałem, całość podana w marcu, oto Derrick z dziś:
A to dokładnie miesiąc wcześniej, kiedy reszta była w pełni kwitnienia, a ten praktycznie wszystkie kwiaty zrzucił na głównym
Chyba w końcu po latach oczekiwania sklejacz wyjdzie z szafki i zostanie użyty, bo nie wyobrażam sobie nawet obecnie, jak to zebrać, kiedy obok siebie spore łuszczyny i nowe kwiaty