Nie ma konieczności serwisowania ciągnika przez cały okres gwarancji. Mamy po prostu gwarancję przez tyle, ile tego chcemy.
Jeśli ktoś robi 100 mth rocznie, to w ciągu 1 roku wada fabryczna może nie wyjść.
Co do pomocy to trochę wątpię, czy faktycznie pomogli. Polecałbym odpowiedzieć sobie na pytanie, czego brakowało w ES-ach i czego potrzebujesz w nowym ciągniku. Może wystarczy 30-tka, albo nawet 28.
Przekaźnik to dobra rzecz, bo znacząco wydłuża żywotność włącznika, w tym przypadku również stacyjki. Ogólnie te stacyjki i tak są mocne. Zwróć jedynie uwagę na wsuwkę prądową (przewód "+" z rozrusznika), bo u mnie się rozsypała.