Anna Hejniak to prawdziwy anioł, więc nie widze powodu czemu by miały uciekać te koty.
Jedynie prawdziwy człowiek wyciągnie pomocną dłoń i zauważy drugiego człowieka.
Trzeba życzliwości, wielkości, odwagi i bezinteresowności
aby nie zważając na przeszkody wyciągnąć przyjazną ofiarność.
Takich osób godnych podziwu o dobrym sercu jest mało.
Wszystkiego najlepszego z okazji imienin.