Dokładnie tak jak mówisz, mf to jest kloc :-D I poza tym mf więcej by spalił w ładowaczu. A skoro mówisz że większość prac to słoma, idealnie będzie ładować 60 a przyczepy podciągać ferdkiem :-)
Tak, tylko jeszcze jest kwestia układania w pokosie. Twoja zgrabiarka ułoży trawę wzdłuż pikosu, natomiast karuzela ułoży w poprzek. Wiadomo z którego pokosu rotor w prasie lepiej potnie trawę. A jak jeszcze prasa bez rotora to w ogóle bele ciężko rozwalić ponieważ rozwijana trawa. Wiem jaka jest różnica w wozie paszowym. Bele po karuzeli wóz rozwala 3 razy szybciej ;-)
Tak mówię o tamtej. Widzę że Twoja dopracowana w każdym detalu ale nie oszukujmy się. Za 20 tyś albo o taniej kupujesz dobrą zgrabiarke karuzelową na 2 gwiazdy, czyli szerokość zarabiania podobna. A chyba nie ma co porównywać pracy gwiazdowej do karuzeli ;-)
To jak Ty ją robiłeś że tyle wyszła? Kolega robił coś podobnego tylko rama inaczej rozwiązana, tylko tamta ma po 7 gwiazd na obu stronach i wyszła go około 5 tyś. W tej miejscowości gdzie prasa Ci się paliła mogłeś widzieć ową zgrabiarke ;-)