Akpil dopiero 4 sezon kończy więc nie tak długo. Kupiony w sierpniu 2012, według dealera jeden z pierwszych modeli na szerokim kole podporowym. Kilka przeróbek dokonam i ze 200 ha czyli 2 sezony przejeździ jeszcze ;-) Jest kilka maszyn ważniejszych niż pług ;-)
Ale jednak jak są dobre warunki to lepiej się orze na fasolce. Będę dorabiał całą nową wierzyczke ponieważ ta znowu pęka tylko w innym miejscu. I zrobię taką z 4 otworami, 2 fasolki i 2 zwykle, 2 i 3 kategorii, coś na wzór pługa unii ;-)
No właśnie za cenę takiego 390 idzie już kupić coś z serii 6100. Ehr, mokre sprzęgło, wygodniejsza kabina, lepsza skrzynia to tylko kilka z przewag "sześćdziesiątki jedynki" nad 390 ;-) Przedewszystkim suche sprzęgło nie idzie w parze z ładowaczem, a takie właśnie ma 390
Zacznijmy od jego wad konstrukcyjnych. Najważniejszą wadą są źle skonstruowane płozy. Jeżeli chcemy ustawić prawidłowo punkt ciągu pługa, to skiby zamiast brać 40 cm tak jak powinny to biorą 50 cm, co owocuje złym "wkręcaniem" . Ja trochę to przerobiłem w sposób taki że między położy a słupice dałem podkładki czyli odsunąłem płoze w stronę calizny. Pomogło. 2 wada to zbyt mała regulacja pierwszej skiby. Jeżeli punkt ciągu jest ustawiony prawidłowo, to pierwsza skiba będą najbardziej posunięta w stronę koła i tak bierze szerzej niż pozostałe skiby. Ja orze ciągnikiem który ma z tyłu koło 600. Pług już minimalnie nie dosypuje, więc ciągnika z kołem 650 już nie zakryje. Poza tym na górny łącznik są tylko 2 otwory typu fasolka. Brakuje zwykłego okrągłego otworu. Jeśli chodzi o awarie to po 140 ha złamała się wierzyczka. Po 50 ha od kupienia urwała się korba od regulacji pierwszej skiby. Teraz ogólnie skiby orzą nierówno. Pług waży tylko 550 kg, do tego jak wcześniej wspomniałem brak stałego otworu na górny łącznik powoduje to że tylko trochę suchego pola i tył pługa wychodzi do góry. Wtedy trzeba rozkręcić górny łącznik, a to z kolei spowoduje to że po podniesieniu pługa tył często wraz zostaje w ziemi jeżeli ciągnik nisko podnosi tylni tuz. Jedyna jego zaleta to taka że dosyć lekko się go ciągnie. Według mnie pług nie jest niczego warty, a już na pewno nie 10 tyś które teraz on kosztuje. Dziękuję, pozdrawiam.
Dokładne, wyszła jazda na skróty. MF zakręcił raz, koła się oblepiły i koniec. Od razu nie kopałem tylko turem obornik rozładował i pusty do tyłu wyciągnęliśmy. Nie moja działka więc nie będę próbował nic tam robić :-) Właściciel twierdzi że nie potrzeba mu w to inwestować :-)
Henius ma rację. Łącznik górny ma być w prostej lini z przednią osią. większość instrukcji obsługi pługów ma to opisane. Również przy 5 km.h mogę zaorać jak na stole. I to akpilem ;-) A regulacje wysokości łącznika jest przede wszystkim w ciągniku a nie pługu. Robiłem na kilku ciągnikach i każdy miał minimum 3 otwory na łącznik górny ;-)
Gratuluję, super sprzęt :-) Ciekawi mnie dlaczego pod zdjęciem starszego ciągnika komentarzy mało, A jak ktoś wrzuci zdjęcie nowszego, tak jak ostatnio 7485 to ful komentarzy że będzie się chrzanił itd. większa zazdrość?
Jak oceniasz pług? Ile ha przerzucił? Czy według Ciebie pod 160 km ciągnik lepsze będą 4 skiby czy 5 skib? Gleby 3-4. Jestem zainteresowany właśnie POH i szukam opinii :-)
Czyli gadanie na coś z czym nie miało się w styczności. Na jedni wychodzi. .... Tak samo jak ja bym wymieniał tutaj awarie wszystkich ciągników z jakimi się spotkałem będąc na praktyce w warsztacie. To bez sensu. ...