Wiadomo że awarie były. Hydraulika, najczęściej. Ale ogólnie ciągniki nadal robią. 10 km ode mnie jest case maxxum 115 z 2010 roku który ma przekroczone 20 tyś mth i chodzi nadal. Od nowości u jednego człowieka ;-)
Nie każdego stać na nówke. Można dobrze tracić ciągnik w PL. Tobie się to udało, mi też, oby 7485 autora zdjęcia też chodził, ale niektórzy problemów się nabawili ;-)
Noo nie wiem czy MF dobry do przebiegu 10 tyś. Znam wiele modeli MF, zarówno stare 61xx, 82xx czy nowsze 54xx, 64xx które mają przekroczone 20 tyś mth, a nawet dochodzą do 30 tyś i ciągniki nadal robią. Wujek ma johna 6910 który ma 28 tyś i lata aż miło. Wszystko zależy jak się dba ;-) Ale według mnie jak kupować ciągnik to tylko samemu za granicą ;-)
Jeżeli punkt ciągu jest ustawiony prawidłowo to pług powinien prowadzić się idealnie prosto za ciągnikiem, nawet gdy odciągi boczne ramion czy tam łańcuchu w ciągniki są zluzowane. ;-) Wtedy nawet gdy kierownicą lekko odbijecie w bok to bruzda i tak zostanie prosta ponieważ pług się przesunie lekko;-) Oczywiście koła całkowicie prosto w ciągniki ;-)
Jak jest dobrze ustawiony punkt ciągu w pługu i kierowca skupi się na prostej jeździe to musi się udać, a jak masz źle ustawiony punkt ciągu i ściąga pług to choćby nie wiem jak prosto jechać bruzda zawsze wyjdzie krzywa ;-)
rzepaku nie pryskałem. Nie wiem jak wysoko podniesie. Dużo zależy od tego na ile traktor Ci podnosi. Myślę że 1.5 metra na pewno. Duuużo się zeszło zanim ustawiłem rozdzielacz, do tego była przygoda z serwisem. Ogólnie może zły nie jest, Ale czy kupić go znowu to musiałbym się dobrze zastanowić
Pracując na głębokość 8-10 cm na 5 klasie ziemi po kukurydzy ściętej na kiszonke case dawał radę 10 km.h i już się pocił. 150 km to minimum do tej brony albo i więcej ;-)
Wątpie aby skrzynia się zablokowała. Mogły Ci się ewentualnie zaklinować przeguby pod kabiną od dźwigni skrzyń biegów. W tych modelach to dosyć częste. ..
Jeżdżę na mx120. Ustawiony jest na 800 obrotów jałowych i wtedy cały ciągnik drży. Doda mu się na 850 i wszystko ustaje. Zbyt niskie obroty nie są zdrowe
Skoro nie będzie padać do połowy października to zasianie też nic Ci nie da. Przy dobrych wiatrach zostanie w ziemi i będzie ok, Ale co jeżeli skiełkuje? uschnie zaraz. Zasiałem poplon, wyszedł z ziemi i zaraz wszystko uschło
Żyto sobie poradzi. Nie poradzi sobie zasiane w taką skałe. Nie będzie mogło się ukorzenić. Poza tym zobacz prognozy. W październiku 25 stopni ma być. Dlatego nie ma się spieszyć z siewem