Przepraszam, mój błąd. Racja że na godziny zegarowe. Motogodzin wyjdzie troszkę mniej . Bez zastanowienia tak napisalem. Ten w zwózce bel ciągnąc 2 przyczepy spala na poziomie 8-10 litrów na godzinę. A sam transport to myślę że sporo więcej.
wszystko zależy od typu pracy i jak się jeździ. Na początku palił więcej, a teraz trochę inaczej jeżdżę, unikam dużych obrotów i spalanie schodzi jak mówię
Papaj śmiga super, dla mnie nie ma lepszego do opryskow. Możecie wierzyć lub nie ale na 100 litrach paliwa robie 50 mth w opryskiwaczu i jakieś prace na podwórku z turem. Jest chyba bardzo skręcony na pompie ponieważ z przyczepą bel górki widzi z daaaaaaaleeeka ale właśnie w lekkiej pracy pali mało. Natomiast raz wziąłem go w grubera to spalił sporo ale dawał radę ledwie 3 km.h. Zwrotny bardzo, ma ehr, półbieg, wydajna pompa hydrauliki.... Mariusz mu teraz zrobi jeden wyciek i ten papaj to chyba ma u mnie dożywocie
Po prostu taki zbieg okoliczności. Nieraz stoją tylko JD, nieraz MFy. Poza tym przynajmniej w mojej okolicy strasznie dużo się tych aresów pojawia teraz. Wcześniej była moda na JD teraz renówy
Jakby tak w kilka osób się zebrać i założyć sprawę sądową to jest sprawa do wygrania. Jakim prawem to przechodzi atest skoro takie rzeczy się dzieją.... przecież to stwarza zagrożenie w ruchu drogowym
W moim belka pęka. Wymieniali na gwarancji ale nadal to samo. Natomiast dzisiaj serwis oświadczył że uszkodzenie przez niewłaściwe użytkowanie i mogą wymienić jak zapłacę za ramę. Zapytałem jak wygląda niewłaściwe użytkowanie to pan nie odpowiedział. Ojciec teraz się z nimi kłóci. Jeżeli nie wymienią to w kilku gazetach rolniczych zostaną opisani. Ogólnie opryskiwacz ma rok a 6 razy już miał poważną awarie która uniemożliwiła mi oprysk. Teraz muszę robić T2 w pszenicy zimowej i trzeba brać usługę.... i jak tu być zdrowym ?
Teraz i ja się o tym przekonałem. Szkoda tylko że wcześniej nie dało się znaleźć złej opinie o nim. A teraz jak mam już go to się okazuje że co 2 sztuka ma jakieś przygody
Mam te mmat. Przepuściłem juz około 30 ton rsm przez tej wiosny i jestem zadowolony z nich teraz tez dokupiłem eżektorowe niebieskie i z efektu pracy jestem zadowolony, zobaczymy tylko ile wytrzymają
I to jest właśnie oszczędzanie które później kosztuje podwójnie.... zarówno mnie, jak i firmę. Teraz wymienią ramę na taką samą która znowu rok czasu i zrobi takie samo buum?
Ostatnio oglądałem maschio gaspardo dama. Fajny mechaniczny siewnik nabudowany na wirnikowej i cena całkiem spoko ale z kolei mało ich w Polsce i ciężko opinie znaleźć