W moim 8110 było coś podobnego. Okazało się że pompa się już kończyła i ciśnienia nie mógł zebrać. Wpinaj wszędzie zegary i bedziesz wiedział jak z ciśnieniami. Od tego trzeba zaczynać :-)
A ja właśnie mam odwrotne zdanie, pasuje mi skrzynia dyna-6 z autodrive. Kwestia wprawy w jej obsługę. A w JD nie pasowało mi spalanie i awaryjność :-)
Kierowca Reksia w te żniwa nie będzie kosił (operacje dopiero przeszedł) a poza tym Deutze wygodniejsze. Miał być 1 sprzedany i wtedy reksio by kosił, a że się nie sprzedał to będą kosić 3 deutze a reksio w ostateczności wyjedzie. Demczuk a może nie wymieniaj kogoś z imienia i nazwiska ponieważ sobie tego nie życzy? A jeśli już to robisz to chociaż napisz to jak książka przykazała czyli z dużej litery. Wybacz że się czepiam ale mnie kurwica bierze jak widzę imię czy nazwisko pisane z małej litery...
Niee, Ty mówisz o Panu M, który ma Fendta, Claasa tucano, rekordy chyba ze 2 i supra chyba. Ja mówię o Panu S z okolic Gończyc, ma rekorda i 3 Deutz Fahry
Zdjęcia rekorda wstawię o ile będę miał okazję go spotkać na polu i o ile w ogóle wyjedzie on kosić. Właściciel ma 3 inne kombajny więc nie wiadomo jak będzie. Czerwony stał na serwisie 3 tygodnie a teraz nic nie robi prawie więc nie ma co wstawiać
Mam podobny tylko mniejszy, 8110 135 km. 1000 godzin rocznie więc się nudzi. Ten to już kawał bydlaka jest. Mój ma silnik perkinsa, w tym jak się nie mylę to valmet 7.4 litra siedzi. Jak masz więcej niż 150-200ha to warto takiego wziąć :-)