Ja uczęszczam do technikum mechanizacji rolnicza, aktualnie 3 klasa. Zaczynało nas 31, a teraz jest już 24 w klasie. Ja zacząłem żałować wyboru w połowie 2 klasy. Tak samo jak połowa moich kumpli z klasy. Chłopaki ze starszych klas mówią podobnie. Prawda jest taka że z takiej klasy może pięciu chłopaków zostanie na gospodarowanie, a reszta będzie pracować w innym fachu. Trzeba myśleć logicznie. Moi rodzice mają gospodarstwo ponad 70 ha, i ja już wiem że pracy będę musiał szukać, bo to nie ma przyszłości. A co dopiero tacy co mają 10 ha na przykład. To jest sto procent pewne że nie zostaną na gospodarstwie. I wtedy zaczyna się problem, bo można było iść do innej szkoły. Ja teraz ogromnie żałuję że nie poszedłem na technik elektryk, bo w sumie nad tym też się zastanawiałem, ale wybrałem TMR bo lubię traktory, bo miało być pięknie i kolorowo, ale teraz patrzę na to i wiem że jest zupełnie odwrotnie. Dobrze przemyśl co chcesz robić. Chyba że np uczysz się bardzo dobrze, i np po takim technikum mechanizacji poszedł byś na studia, załatwił praktykę w dobrym serwisie, i uczył się typowo na mechanika/serwisanta. To już ma przyszłość ;-)