Wszystko zależy ile zrobisz samemu. Możesz oszczędzić samemu składając ruszt, samemu robiąc dach itd, Ale minimum półtorej bańki na 2 tyś sztuk pęknie. Ale jaki jest tego sens? Kiedy to się w w tych czasach zwróci?
Niezatapialny 6485 z bryloczkami na przodzie by przeszedł. A tak na poważnie to aż tak siedzi czy Twoje pole za miedzą trochę niższe niż to na którym stoisz?
Tego z życiu bym za stodołę nie wyprowadził. Odpukać złego ale jestem z niego za bardzo zadowolony. Co do wykorzystania sprzętu to wszystko w swoim czasie. Sprzęt który mam do tego mi wystarczy na ten rok, a nie chciałem się pchać w długi. Przyjdzie kolejny rok, to i maszyny będę adekwatne do mocy. Celuje aby ten ferdek został do beczki, rozrzutnika, belownicy itd, a nowy typowy wół w pole i nie tylko. Zależy jak wyjdą pewne interesy ale raczej się szykuje ;-)
Tak jak mówisz, chodzi o zarobek przez serwis na wymianie. Ty masz trochę inaczej zestopniowane. Wiem bo zdarza mi się jeździć dyna 6. Ja mam w swoim 8110 skrzynie taką jak uzio czyli dynashift 32. I przyznam że żółwia włączyłem tylko i wyłącznie przy zbieraniu paczek słomy i przy cofaniu z przyczepą. Więcej nie było potrzeby. Aczkolwiek pewnie w wielu maszynach się go używa. Ja na zającu na 1 A przy obrotach 1500 mam około 5 km.h więc inne zestopniowanie niż w Twojej. Gdybyś dopłacił do żółwia miałbyś skrzynie 48x48 ale miała by ta skrzynia inne przełożenia niż Twoja. Biegi były by krótsze ;-)
Uziu Ty masz 32 biegi ponieważ masz 4 razy 4 plus żółw czyli razy 2 jeszcze, a Darek ma 24 czyli 4x6 bez żółwia raczej. Żółw za dopłatą przynajmniej w MFie. Claas i MF ma te same skrzynie tylko pod inną nazwą i to jest plus dla claasa. Dołożą niedługo silnik z MFa czyli sisu i między MF a Claas różnica będzie tylko wyglądu praktycznie :-)
Sprawuje się idealnie. Ze skrzynią problemów zero, z ehr nic się nie dzieje. Miałem mały problem z szarpaniem sprzęgła ale problem już jest rozwiązany. Spowodowane było to niskim ciśnieniem z kończącej się pompy hydrauliki. Jestem z niego mega zadowolony. Ciągnik bardzo oszczędny a komfort lepszy niż w nie jednej osobówce. Miałem kilka ciągników różnych marek, ale teraz zostaję już przy MF. Już niedługo będzie kolejny czerwony :-)