no mógłbym to obrobić jakimś pierdkiem 80 km ale w tedy od rana do nocy zapierd...l. Była okazja to sie zmieniało ciągniki, co wyremontowałem to sprzedałem i następny. I teraz sobie na spokojnie robię bez spiny a i niby koń 175 km a spala w przeliczeniu na 1 ha mniej jak taki 80 km, do 100 km mam zawieszany opryskiwacz 1200 l, rozsiewacz 2 tony i kosiarke 3.2 m. Maszyn nie szukałem na siłę, jak trafiła sie odpowiednia okazja to brałem i mimo ze niektore mam po dobre kilka lat to spokojnie jeszcze bym je sprzedał z zarobkiem.