mam talerzowke z grano system masz w galeri. Model ze tak powiem chyba jeden z drozszych bo 3m za 30 tys netto i patrzec na ten szajs nie moge. Wykonane z gownolitu, do tego jeszcze krzywo zespawane. Raz juz rame wymieniali bo byla tak krzywa zespawana ze ulllaala, nowa tez za prosta nie jest szczegolnie skrajne talerze krzywo patrzątakze zapewne jak gwarancja wyjdzie to pojdzie palnik i spawarka w ruch i na pewno wzmacnianie wierzyczki a w zasadzie otworow pod lacznik centralny bo po paru ha widac jak sie wytelepal otwor. Jeszcze jeden minus i to duzy o czym przed zakupem nie wiedzialem bo to pierwsza talerzowka jaka robie to brak regulacji wysokosci pracy skrajnych talerzy. O ile prawy ujdzie to lewy robi row marianski za soba na polu i na szybko aby ramy nie przerabiac po prostu obcialem po srednicy skrajny talerz i jest w miare ok ale pewnie jak pojdzie glebiej jeszcze to znowu row bedzie robic.
Co do scierniska to fakt jak sucho to na pierwszy raz talerzowka lepiej przejedzie ale kazdy nastepny przejazd to juz vruberem zawsze pojdzie.