Skocz do zawartości

Mikruss

Members
  • Postów

    4581
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mikruss

  1. do tego kempera to valtra seri t ale z ukladem twin track i WOM w wersji HD i ogien. W tedy mamie prawie sieczkarni bo silnik bedzie za plecami hehe
  2. uwierz mi ze sue zdziwisz jak bardzo skretna jest na swoje gabaryty. Os przednia jest dosc mocno wsunieta do tylu
  3. Ja nie mam gps ale rozsiewacz sam sobie reguluje dawke wg predkosci. Robie tyljo probe krecona wpisuje wynik w sterownik i jazda. Stary kuhn mds 1142....
  4. ja poznaniaka poszerzyłem na 3 metry i zostawilem 21 redlic i praktycznie sie nie zapycha.
  5. @aprochota ja tak8 agregat tyle ze grano system daje na tuz ciagnika cxyli jako zawieszany. Z tym walwm oponowym agregat jest duzo dluzszy i hydropak tez przez co siewnik jest znacznie oddalony od ciagnika. Do tego ciezki siewnik i z zasypanym robi sie prawie 3.5 tony. Ja do swojej valtry t170 na przodzie zakladam na tuz obciaznik 1.5 t do tego zestawu i jest tak akurat a brata massej 6290 mial juz biede podniesc ten zestaw zasypany tylko do połowy.
  6. w tej kasie spokojnie Valtre seri T. Obojetnie jaka moc to gabarytowo jest duzy, malo pali. Minus to drogie czesci ale za to dostepne bez problemu.
  7. no akurat mam takie kawalki i to od ciula, gdzie takie powyzej 1 ha to mniej niz polowa i poki oralem to tak jezdzilem. Ja zmienilem na wiekszy ciagnik z przednim tuzem ktory jest wystarczająco ciezki do 4ki obrotowej bez balastu to wal juz bralem ze sobą na przedni tuz. Drugi rok jade bez orki i juz widze poprawe na takich ziemiach gdzie wczesniej nie dalo sie doprawic a teraz ziemia bez wiekszej bryly.
  8. ma to gniotownik?
  9. ja to sie caly czas dziwie ludzìm dlaczego do pluga nie kupia najprostrzego walu jakim jest cammbell tylko pozniej uprawianie po 3 razy zeby jakos bylo na polu
  10. bo wal to sie zaklada do pługa a nie w czasie siewu
  11. zainwestuj w wal cammbella do orki to nie bedziesz robil kolein.
  12. zalezy kto jakie ma kawalki. Ja mam waskie pola w wiwkszosci i taki 18 albo 24m to katorga by byla. Mam 21 m belke i calym siewnikiem caly czas sieje.
  13. jedziesz ciagnikiem caly czas to masz zgromadzenie ?
  14. a tym 5m polrama to nie jest czasem zespolona miska olejowa silnika ktora zachodzi pod kabine?
  15. ale umiejscowienie rewersu super.....
  16. ex gruber...
  17. Mikruss

    Co uprawiać

    u nas wszystkie pokosowki na zlomie juz dawno.... Trzeba bylo se forszajke kupic jak kosztowaly 50 gr za kg....
  18. Mikruss

    Co uprawiać

    agrrest jak dosuszasz gryke aby nie stracila zdolnosci kielkowania?
  19. nie wiem jak w papierach ale taki proceder trwa ponad 20 lat....
  20. to nauczyl bys sie pisac cena netto albo brutto....
  21. jezeli brutto to normalna cena, gdzie ulepy sa od 130
  22. za ile miales tego 2254?
  23. wlasnie 300 to prosta seria i trwala bez elektroniki. Czesci multum pasuje z licencyjnych ursusów. Moj mial mocowanie do tura i 2 silowniki wspomagajace na tylnik tuz to bralem na podnosnik opryskiwacz 1200l z belka 21 m i zalany rsm do pelna sobie nic nie robil. Fakt tez ze jak go sprzedawalem byl spory zastój w handlu.... Ale poszedl i niewiele doplacajac wzialem valtre 6350 o 13 lat mlodsza z przebiegiem ponad 10 tys h. Zrobilem ponad 1000 h i palcem ciagnika nie ruszylem, od nowosci nie rozkrecany, jak wygladal jest foto w galerii, 2 litry farby i ciagnik nie do poznania. Mysle ze jeszcze z 1000h zrobie nim i zrobie przeglad w skrzyni a w zasadzie tarczki uszczelnienia itp, mimo ze na razie nic sie nie dzieje ale przy okazji sie przejrzy wszystko i bede mial spokój a nie jak cos chrupnie to bedzie placz albo w czasie najwiekszej roboty. Plus tego ciagnika ze skrzynia z calym mostem z mocniejszej seri czyli identyczna jak w mojej t170 wiec 100 kpnikow jej szybko nie zabije hehe
  24. Jak perkins slaby to pompe na stol. Braciaka massey 6290 tez byl mul slaby i dal pompe do pompiarza. Byla jakas pier**la zepsuta i wsumie od nowa refuloacja itp to cos ok 400 zl zaplacil i teraz silnika zadusic nie idzie, dla przykladu z kiszonka z ququ lata z przyczepa prawie 30 m3 i na pryzme w tym roku wciagalem go chyba ze 3 razy a zrobilismy 20 ha i pryzmy 2 metry wysokie prawie
  25. Co by sie nie chcialo sprzedac to loteria.... Valtre 6550 z cena wywalona w kosmos sprzedalem w 3 dni. Pierwszy kupiec zadatkowal od razu, w miedzyczasie podjechal jeszcze drugi ale juz mial powiedziane ze sprzedane ale chcial porownac stan z innymi i tylko po odpaleniu silnika stwierdzil ze tez by go kupil bo zadna inna tak valtra nie chodzila co ogladal. inny przypadek 35 letnie fiat 780 z normalna cena tak samo pierwszy kupiec i juzpo jego oczach bylo widac ze chce kupic ten ciagnik. Massey 390 nie malowany w oryginale na ladnych oponach.....sprzedawalem ponad pół roku, gdzie bylo 2 roznych ale tak samo jeczacych klientow.....ten drugi kupil ale co trzeba bylo przelknac przez uszy to moje. Ogolnie jak ktos troche handlowal w zyciu to od razu widzi klienta ktory kupuje i takiego ktory chce kupic. Troche szmergiela rozumiem i jego wkur..nie na pierdolenie ludzi przy kupnie a rozumiem tez kupujacych chociaz nie wszystkich. Na zachodzie to troche inaczej wyglada, jest cena dajesz propozycje i pasuje albo nie, choc z autami nie raz byl fajny przypal bo pisalo sie proponowaną cene ze gebels nawet nue odpisal ze mu nie pasuje a po 3 tygodniach sms czy jednak wezme za tą kase hehe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v