Skocz do zawartości

driver24

Members
  • Postów

    886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez driver24

  1. Szkoda ze nie dali limitu 1t/ha. U mnie maks 495 zł/ha dzieląc przez plon 6t to daje 82,50zł do tony. Nie no rewelacja, jeszcze o Ile złapie parametry konsumpcji, a z importu techniczne było ok. Dymisja kowalczyka, przeciez ten pseudo minister śmieje się nam prosto w twarz.
  2. Największy cyrk będzie w maju. Drastyczny spadek cen bo przeciez trzeba sprzedac bo termin ucieka. Albo Jeszcze będzie trzeba się podzielić dopłata z skupnikiem żeby łaskawie kupił. Kolejna pomoc w stylu pisu. Kolega wyżej napisał na ile ton wystarczy kasy, ale gadania w tvpis będzie przez następne 3 miesiące. Szkoda, że sasin tego nie przedstawił bo on firmuje takie rewelacyjne pomysły.
  3. A pis co takiego dobrego zrobiło? Dla mnie jest to samo walka o stołki, wałki, tylko chyba jeszcze na większą skalę. Miało być inaczej, a wyszło jak wyszło i dlatego powinni wyjechac bez żadnego ale. Do tego dochodzą świetne pomysły. Jeszcze fundują nam propagande i socjalizm.
  4. Konfederacja co prawda teraz najbardziej sobie przypomniała o rolnikach, nawet to co przedstawiają częściowo ma sens, tylko jest jeden duży szkopuł. To jest prawdopodobny koalicjant pisu przy ich wygranej. Tymczasem pszenica paszowa w Wlkp 1160 netto.
  5. Ciekawie będzie. Jeden lepszy od drugiego, taki pis w pigułce. Już lepiej niech nic nie kombinują.
  6. Jak jutro będzie korekta na giełdzie to skupy się zainteresują.
  7. No właśnie nie mam takiej pewności. Może się mylę, jak źle pisze to poprawcie, ale teraz było tak, że liczył się faktyczny stan zasiewów na 31 maja. Jezeli tak, to wiele rzeczy jest nie do zweryfikowania np. bezorka.
  8. Na 3 lata do przodu nie będą kupować, dużo ludzi się przejechało w tym roku i będą ostrożniej kupować. Poza tym wzrost kosztów to nie tylko ceny nawozów tylko wzrost wszystkich pozostałych kosztów, a jednocześnie spadek cen płodów rolnych. Oszczędności w gospodarstwach z gumy nie są.
  9. driver24

    Cebula

    Niestety będzie duży wzrost zasiewów. Logika Polskiego rolnika, jeszcze nie wszyscy się nauczyli, a ile to już razy tak bywało. W mojej okolicy starzy producenci raczej nie zwiekszaja zasiewów, idzie stała ilość. Rynek, co nie jest tajemnicą psują jednosezonowcy. Ale z drugiej strony wieloletni producenci dobrze wiecie, że w ostatnich latach coraz trudniej wyprodukowac dobry plon, szczególnie jarej cebuli, a bez nawadniania to za bardzo nie ma sensu ta uprawa.
  10. Wszystko zależy od indywidualnej sytuacji. Ale z 50 ha ziemi, własnej ziemi,nie żadnych dzierżaw po 4000zl/ha można już żyć i przy sprzyjających latach coś odłożyć. Oczywiście mówię o tym że pracuje na tym jedna osoba i jest to ziemia niezłej klasy. Jeżeli nie szło by wyżyć z 50 ha to napiszcie ile jest w Pl gospodarstw powyżej tych 50 ha? Całkiem nieduży odsetek. Czyli reszta już dawno powinna zbankrutować.
  11. Nic dodać nic ująć. Ewentualne działania/decyzja około kilku tygodni. Śmiech na sali.
  12. Dokładnie, skala protestów powinna być dużo większa. Ale obecnie nie ma szans zorganizować takich protestów jak dawniej. Rolników żyjących z gospodarstwa coraz mniej ok 400-500 tys. Nawet nie jest największym problemem to że nie ma kto zorganizować, ale małe zainteresowanie rolników jak przychodzi do konkretów. Jest dużo rolników pracujących dodatkowo, więc jak przychodzi gdzieś jechać to nie może bo do pracy musi iść. Nie mam nic przeciwko dodatkowemu etatowi, ale tak to wygląda w praktyce. Druga sprawa często właściciele dużych gospodarstw przewaznie nie uczestnicza w protestach, tak jest w mojej okolicy. Zostaje już tylko część rolników, którzy w ogóle zdecydowaliby się protestować.
  13. Przede wszystkim trzeba rozróżnić warunkowość, która jest obowiązkowa od eko schematu zróżnicowana struktura upraw, która jest nieobowiązkowa. Różnice są znaczące, a już widać że z tym będzie największy problem. W pierwszym przypadku zboża jare, ozime to osobna uprawa, kukurydza też ma być osobno liczona. Mniej osób zwraca uwagę na obowiązkowa warunkowość dotyczącą obowiązku 80% gruntów pod okrywa roślinną zimą. A to nie będzie łatwe do zrobienia w wielu przypadkach, i co wtedy brak dopłat w ogóle? Praktycznie w większości wypada orka zimowa.
  14. To akurat już jest przegięcie. Taki powiedzmy większy producent, uważa się pewnie za przedsiebiorce, a w tym wypadku jak dziecko we mgle, państwo ma prowadzić za rączkę. Żeby nie było sam kupiłem część azotu po 3600, żeby rozłożyć ryzyko, ale liczyłem na to że wiosna może być taniej. Nie jeden kupował w najwyższej cenie bo chciał być sprytniejszy, bo nie będzie nawozu i myślał że on ładnie zarobi przy dobrych plonach, a reszta będzie pod kreska i może uda się przejąć jego ziemię. Dramat.
  15. Nie wyskakują Ci jakieś błędy niskiego ciśnienia? W tych modelach zdarza się wada fabryczna zaworu przy pompie. Bodajrze jest to zawór kompensacji ciśnienia o ile się nie mylę i to często on jest winien gdy są problemy z ciśnieniem.
  16. Na ten wałek że zbożem technicznym zgodę wydała opozycja i jeszcze unia, możliwe że putin też się podpisywał. Oczywiście sarkazm. Wlasnie to jest całkowita odpowiedzialność Kowalczyka i tego pseudo rządu. Tego niby ministra nie da się słuchać. Według niego "przeceniamy wpływ ukraińskiego zboża". No, normalnie masakra. Matif od kilku dni delikatnie do góry, a pszenica paszowa od wczoraj w dół o 80zł. Jak się teraz nie obudzili jeszcze rolnicy, wyznawcy pisu to ja nie mam pytań.
  17. Decyzji w standardowych przypadkach przy braku potrąceń w tym roku nie będą wysyłać pocztą. U mnie decyzja wydana kilka dni temu, widoczna po zalogowaniu w internecie. Przelewu na razie brak.
  18. Z całym szacunkiem, ale w kółko jedno i to samo gadasz. Jak nic nie może to niech minister odejdzie bo nie jest w stanie pełnić swojej funkcji, wykonywać podstawowych zadań. Jakoś w innych tematach rząd średnio słucha wytycznych UE. Jak nie można zamknąć granicy to można prowadzić dokładne kontrole na granicy importowanego zboża. I te działania są w pełnym majestacie prawa, w dodatku w trosce o obywatela Polskiego i UE. Ale to trzeba chcieć i mieć cohones, a nie jak nasz pseudo minister. Jak wyglądała kontrola i temat zboża technicznego wszyscy wiemy i to jest w 100% odpowiedzialność ministra i polskiego rządu, i nie pucuj ich decyzjami urzędników z Brukseli.
  19. Drogo, poniżej 3000 idzie z importu kupić, jak tu koledzy pisali z chemirolu między innymi. Ja już firmie agrolok podziękowałem. Niech nawóz i opryski sprzedaja tam, skąd importowali zboża i rzepak.
  20. No i niech upada razem z pis w nagrodę. Nam cenę zboża dyktuje duża podaż zbóż z importu, dodatkowo nielegalnego, to oni też niech się dostosują do cen nawozów importowanych.
  21. Ten przy tej wizycie będzie tak podjarany, że może być różnie. Dziadek przyjedzie data znacząca, powie ze dobrze pomagamy i mamy tak dalej kontynuować, przyjmować uchodzcow, zboze etc, a on zadba żeby to jeszcze potrwało. A nasz as jeszcze dołoży coś od siebie.
  22. Te kalkulację z odr/izb rolniczych to szkoda gadać. Chyba je robi jakiś pracownik krótko przed emerytura i z automatu podobna "agrotechnika" od 20 lat.
  23. Chyba żaden pomysł pisuaru mnie już nie zaskoczy, w socjalizmie wszystko możliwe. Jak. Już dzwonią to mówcie jak jest, a nie ze udało się w czas sprzedac i jest super, zresztą część rolników nadal zafascynowani pisuarem. Mam nadzieję że zadzwonią do mnie chętnie swoją opinię wyrażę.
  24. Ciekawe jak będzie traktowana kukurydza? Na równi z pszenica ozima? Bo jeżeli jako odrębna uprawa zboża jarego to jeszcze spoko, a w takim wypadku chyba tak by było logicznie. Chodzi mi jak to będzie traktowane w normie Geac 7.
  25. U mnie ten kto nie posiał azotu w pierwszych dniach marca to miał po plonie. Z każdym dniem robiła się coraz większa susza, w kwietniu siali w kompletna suszę z nadzieja na deszcz. A na samym początku marca jeszcze ten nawóz jakoś się rozpuścił i widać było gołym okiem kto nie siał wcześnie azotu, kombajn tylko to potwierdził.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v