Skocz do zawartości

driver24

Members
  • Postów

    886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez driver24

  1. Właśnie jest to dziwne. Giełdy mają to do siebie że często mogą nie liczyc się dane makro czy fundamentalne, a z kolei jedna informacja może powodować skoki. Ale mam wrażenie że w tym jest coś dziwnego.
  2. Ktoś w temacie co się dzieje na giełdzie? Od jakiegoś czasu ostry zjazd. Miał być jakiś raport czy coś?
  3. Pytanie odnośnie firmy Agriplus. Jak wygląda z nimi handel zbożem? Ktoś sprzedawał? Konkretnie chodziłoby mi o zakład w Szamotułach. W grę wchodzi tylko ich transport, czy można zawieść swoim. Jak wygląda sytuacja z próbkami, płatności.
  4. Niestety, ale tak jest. Obiema rękoma się pod tym podpisuję. No, ale będziemy mieli dopłaty, jeszcze nie widomo, ale coś ma być pewnie w tym roku kalendarzowym. Dramat.
  5. Niech sobie rolnicy wyznawcy pisu poczytają jak o nas dba najlepszy rząd w historii. Jak jeszcze czegoś nie rozumieją to ręce opadają.
  6. Spadki na giełdzie to już licytacja trwa do ile zjedzie. W tych czasach nie odważę się prognozować ceny. Sam mam zdecydowaną większość zboża w magazynie i mam nadzieję, że trochę odbije, a jak będzie to nie wiem. Tak, czy inaczej cena u nas w skupach już jest nieadekwatna do giełdy matif.
  7. Kto tyle płaci za pszenżyto?
  8. A inne firmy jakie mają ceny mocznika z importu? I z jakiego kraju ten mocznik? Bo u mnie agrolok przepadł. Zresztą nigdy nie mieli dobrych cen, szczególnie na opryski.
  9. Potwierdzam, coś się zaczęło dziać na rynku. Do tego pierwsze telefony z zapytaniem o zboże, głównie pszenicę konsumpcyjna.
  10. Przecież o to chodzi z tymi dopłatami, żeby było jak najwięcej szumu w mediach a kasy żeby mało wyszło. W województwach gdzie pomoc ma być najniższa ta pomoc wyjdzie 60-80 zl/t przy normalnych dobrych plonach pszenicy, nie uwzględniając jeszcze korekty która zapewne będzie. Część znowu będzie się cieszyć bo coś dali, a ile stracił po drodze to już nie ważne. Dramat. Ta niby dopłata to nie jest żadne rozwiązanie problemu.
  11. To jak w takim razie wytłumaczyć, że te duże podmioty paszowe były w stanie zapłacić za pszenicę paszowa w maju ubiegłego roku 1700-1800 netto, a była to wtedy cena rynkowa. Podobnie po żniwach na początku listopada potrafili zapłacić 1600zl netto. Zgadzam się firmy paszowe skorzystaly z okazji i zaopatrzyły się z importu, a furtkę otworzył i dał takie możliwości polski rząd.
  12. Na podaż ziarna u nas w kraju bezpośredni wpływ ma niekontrolowany import z Ukrainy, a za to odpowiedzialny jest nasz pseudo minister. A nadpodaż ziarna przekłada się z kolei na cene oraz co może ważniejsze na płynność zbytu, proste. Oczywiście na cenę wpływ ma jeszcze szereg czynników, trendy światowe, Matif etc, ale w tym wszystkim decyzje i działania ministra nam wybitnie nie pomagają, delikatnie mówiąc.
  13. Korekta, 3 EUR w dół.
  14. Wyżej jest Rzeczypospolitej Polskiej. Całej nie cytowałem. Wiem, że z jego zachowania można się zastanawiać czy pomyślność obywateli jakiego kraju jest najwyższym nakazem.
  15. Dużo osób zdecydowało się przetrzymywac na fali wysokich cen, ale środków do produkcji, w tym nawozów, a jest to jeden z ważniejszych kosztów w produkcji roślinnej. Podstawowa sprawa jaki zakres obowiązków ma minister? Dbanie o polskie rolnictwo czy ukraińskie? Tylko przypomnę część przysiegi która składają w momencie mianowania mówi o dochowaniu praw Rzeczypospolitej Polskiej "a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem" Dla takich wiernych patriotów za których uważają się rządzący z pisu, chyba to powinno mieć jakieś znaczenie, ale rzeczywistość pokazuje co innego.
  16. Cena netto? Jeżeli tak to dobra cena jak na paszowkę na dzień dzisiejszy. Chyba że jest to cena z VAT dla ryczałtowca. Pszenica konsumpcyjna w Wlkp powyżej 12,5% bialka 1300netto.
  17. driver24

    Cebula

    Ci co uprawiają od lat jakoś specjalnie nie zwiekszaja areału uprawy. Dziwne, zdaniem skoczków jak taki interes. Każdy niech się sam przekona.
  18. Około 2 tygodnie.
  19. driver24

    Cebula

    Nie patrz i nie słuchaj historii ile było w tym roku z ha cebuli, bo to już jest historia. Przyszły sezon będzie pewnie zupełnie inny. A na co uważać, według mnie uprawa cebuli jest jedną z trudniejszych upraw, szczególnie z siewu wiosennego. Bez możliwości nawadniania szkoda w ogóle zabierać się za te uprawę. Zostawić pole i zasiac to jest najmniejszy problem. Ale jak już masz nasiona to próbuj.
  20. Dokładnie, słowo klucz - konkurencja. Do tego dochodzi duży wzrost kosztów i innych podatków. Nie bronię nikogo, ale coraz większa część firm ociera się o granice płynności finansowej. W niektórych branżach perspektywy kolorowe nie są, a przyczyn tego jest masa łącznie z tymi wszystkimi polskimi ładami.
  21. Jak jest oferta na 0%, ale takie prawdziwe 0% to lepiej wziąć w finansowaniu, bo i tak jakiś % już jest wliczony w cenę nawet jak zapłaci się gotówką, tak to sobie kalkulują.
  22. driver24

    VAT w rolnictwie

    Ostatni rok był bardzo korzystny dla ryczałtowców przy tych obnizonych stawkach vat na paliwa, opryski i inne. Praktycznie większość środków do produkcji kupowali w cenie netto, albo że stawka obniżoną tak jak vatowiec, a sprzedawali otrzymując dodatkowo 7%, więc wychodzili na ryczałcie super. Co do kredytów, to są sytuację że biorąc kredyt i przysłowiowo robiąc na banki można wyjść na tym dobrze. Przykład, gdy ktoś 4-5 lat temu kupił maszynę, czy ciągnik za kredyt i np już go spłacił to na tej inwestycji w stosunku do dzisiejszych cen wyszedl rewelacyjnie. Maszyny zdrożały np 50-80%, a on zapłacił tyle odsetek co stanowi 10-20% czy nawet 30% w stosunku do wzrostu ceny na dzień dzisiejszy. Ale na pierwszy rzut ok jest wydojonym vacikiem i jeszcze robi na banki. Nie wszystko jest takie zero jedynkowe. Sytuacje są różne.
  23. To pasze w zakupie staniały o te 30-40%? Pytam bo nie jestem zorientowany w cenach gotowych pasz. Pszenica o tyle staniała w stosunku do ubiegłego roku w firmach paszowych. W ubiegłym roku potrafili kupić w cenie 1600-1800 i raczej pod kreska nie były. Wiem koszty im wzrosły, rolnika tez dotyczy wzrost kosztów.
  24. Jak myślisz że w Wlkp nie ma pszenicy z ua i nie wpływa na rynek to gratuluję Ci dobrego samopoczucia i żyj dalej w tej świadomości. Te 40 kurników może być zasypane w krótkim czasie o ile już nie są zaopatrywane ze wschodu.
  25. Właśnie uważam że jest podobna sytuacja, z tą duża różnica, że zasypali nas importem z ua. Jednak cały casz uważam i liczę, że pszenica jakościowa w końcu będzie poszukiwana. Od dłuższego czasu w ostatnich dniach telefony od firm handlowych w celu zapytania o pszenicę. Daje do myślenia?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v