Skocz do zawartości

driver24

Members
  • Postów

    886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez driver24

  1. Dokładnie tak po krotce najprościej wytłumaczone. Wiedza ludzi jest tak porażająca, że ja współczuję każdemu doradcy, a odr to będzie ostro szturmowany. Niektórzy myślą cały czas że nic się nie zmienia tylko nazwa, np ekoschematy to zazielenienie.
  2. Tylko u nas nie da się nic zrobić jak zwykle. Kolega kompletnie wszystko pomieszał. Ekoschematy z warunkowoscia i poziom ugoru. Nie zapominajcie o tym ugorze, wynosi 4% i maksymalnie można zejść do 3% siejąc poplony. Czyli minimum 3% każdego gospodarstwa powyżej 10ha musi ugorowac i w żaden sposób nie da się tego ominąć (w obecnym rozdaniu który się zakończył można było w to miejsce siać poplony).
  3. System muszą mieć na prawdę dobry. Biarac pod uwagę poziom komplikacji tych nowych dopłat bo inaczej musieliby chyba podwoic liczbę urzednikow.
  4. Jak już tu temat o KRUS wyszedł, to moim zdaniem wystarczy ten system uszczelnić o okaże się że gospodarstw będzie 400 do 500 tys, a nie 1,3mln, tylko nikt nie chce tego ruszyć. Wtedy z samych oszczędności systemu zostało by pieniędzy na wyższe świadczenia, mniej pracowników, biur etc.
  5. Jezeli chodzi o wyplukiwanie to powiem więcej. Czytałem kiedyś opracowanie, gdzie nawet na glebie lekkiej żeby nastąpiło wypłukanie musiałoby spaść dużo deszczu o ile się nie mylę była tam mowa o 200czy 300 mm. To siejąc teraz nawóz do kiedy spadnie taka ilość, do czerwca to już dawno rośliny to spozytkuja. Niektórzy myślą że spadnie 20mm deszczu i to azot wyplucze.
  6. W u biegłym roku ceny były podobne. Różnice zaczęły się robić od lata/jesieni. I wtedy na dużą skalę ruszył import. Sam połącz kropki. Widać to w raportach i nic tego nie zmieni, tylko do niektórych nic nie dociera oprucz pisowskiej propagandy.
  7. Obecnie mamy droższy. Od szczytu cenowego ceny azotu i gazu poleciały na łeb i na zachodzie rynek dostosował ceny nawozu, a nasi sztucznie trzymali ceny i doili w najlepsze. Dlatego pojawił się import. Kolego mds, wczytaj się w ten krótki raport, który kolega wyżej wkleił bo bardzo dużo tam widać i nic tego nie zmieni. Czarno na białym.
  8. Zobaczcie jak pisiory rewelacyjnie zarządzaj firma. Tylko kogo kosztem? Mamy najwiekszego producenta nawozów w Europie, a nawóz mamy droższy niż na zachodzie. Do tego głównym właścicielem jest państwo, masakra. Zwróćcie uwagę przy jakich przychodach wypracowany ten zysk w 2022. Oznacza to gigantyczne marże. Brawo pis, dojenie było udane. To jest rozbój w biały dzień i traktowanie państwowych spółek jak bankomatu do finansowania socjalu.
  9. To chyba jeszcze nie jest potwierdzone.
  10. Na wcześnie podanym azocie jeszcze się nie straciło. Praktycznie nigdy nie było na tyle wysokich opadów wczesna wiosna żeby nastąpiło wypłukanie azotu. Mróz również blokuje straty azotu, a na dowód przy badaniu gleby na zaw azotu można próbki gleby zamrozić. Jedyne zagrożenie to rozchartowanie roślin i powrót wysokich mrozów. W moim regionie gosp które zasialy azot na początku marca zebrały jeszcze w miarę plon. Ci co siali później mieli dużo niższe plony. Od końca lutego nie spadł nawet 1mm deszczu przez 40 dni. Te pierwsze azoty działały, a różnice w zbożach które otrzymały wcześniej azot były kolosalne.
  11. W poprzednim sezonie czesto nieźle zarobili, a w tym stracą. Trochę podobnie jak my ze zbozem.
  12. driver24

    VAT w rolnictwie

    Z jaką stawka VAT wystawiacie FV na pszenżyto 0%, czy 5%?
  13. Albo np. zostawić ściernisko z kukurydzy, agrotechnika na wysokim poziomie. Oni tymi bzdurnymi przepisami wywracają racjonalną technologie uprawy. Jest jeszcze opcja mulczu pozostawiona do 15 lutego.
  14. Oby to się sprawdziło. Ropa do rafinerii Orlenu szla cały tylko pisiory wmawiali ludziom że jest embargo i oczywiście płacili mu za tę ropę. Orlen przez lata bazował na ruskiej ropie, inaczej było w przypadku lotosu, gdzie chyba dużo szło ze Skandynawii.
  15. No właśnie bardzo duży minus, bo dodatkowej dopłaty w ramach ekoschematu do tego nie będzie tylko podstawa czyli wypełnienie obowiązku. Do tej pory zamiast ugoru sialismy poplony i mieliśmy dodatkową kasę za zazielenienie. Teraz wymóg, a żadnych profitów z tego.
  16. To były w piątek takie spadki na cbot i wtedy matif też pikował 4,5 euro. Co nie zmienia faktu że przez tydzień matif spadł chyba 15 euro. Jak zobaczy się na wykres matif ponad rok to już jesteśmy z cena przed wojną.
  17. Jak u kogoś ciężko z jakimkolwiek ekoschematem i załapie się tylko na te 118 EUR to chyba faktycznie trzeba się grubo zastanowić czy składać ten wniosek. Wtedy oznacza to porażkę unijnej wspolnej polityki rolnej.
  18. O ile jeszcze może mnie ktoś przekonac że ugór obsiany jakąś roślina, która poprawia strukturę gleby daje korzyści dla środowiska to pozostawiona odsłonięta gleba jakie niby daje korzyści dla środowiska? Paranoja jakich nie brakuje w tych dopłatach. Jeszcze do tego pisiory twierdzą że nam dopłaty podnieśli, szkoda gadać. Jeszcze jak ktoś ma 5,6 klasę to sobie wydzieli jakiś ugór. Ale są gospodarstwa które mają gleby 1 do 3 klasy i najlepsze gleby w Polsce których jest bardzo mało mają być nie uprawiane, dramat. O tych roślinach jarych jest mowa między innymi na tym szkoleniu z Minikowa, gdzie wyżej ktoś link wrzucił.
  19. Teoretycznie Ugorowanie obowiązuje już w tym naborze. Jednak w tym roku tzn przy składaniu wniosków w 2023r można wpisać Ugorowanie z roślina, ale bodajrze musi to być roślina jara oprucz kukurydzy i soi, więc w praktyce będzie można na tym gruncie normalnie uprawiać, ale we wniosku będzie musiałbyc wpisany jako ugór. Swoją drogą ciekawe co z gospodarstwami, które mają 100% obsiane roślinami ozimymi, wtedy z automatu nie spełniłyby ugorowania. Przy kolejnych zasiewach tj już na jesień trzeba będzie już wszystko zaplanować, łącznie z ugorem. Ugór wtedy już będzie w pełnym tego słowa znaczeniu i wszystkimi atrakcjami.
  20. Ale tylko do 30 ha inaczej zostaje sama podstawa.
  21. U nas jest fantastycznie po wizycie bidena. Zresztą wlasnie UE pr, edluza bezcłowy import z Ukrainy na kolejny rok.
  22. To De heus na wschodzie za pszenżyto płaci lepiej niż na zachodzie.
  23. Jest bardzo dużo u nas mocznika z importu i żadne zagrywki czarodziei z pisu w grupie azoty tego nie zmienią. Teraz kolejna zagrywka, delikatnie cenniki w górę i myślą że rolników wystraszą. Zresztą podobno mamy jedna z największych firm produkujących nawozy w Europie i to w państwowych rękach i co z tego mamy? Chyba powinniśmy mieć najlepsze ceny, a mamy to co mamy.
  24. Wlkp na dzien dzisiejszy pszenżyto 1070-1080 netto, pszenica paszowa 1160-1170 netto.
  25. Dokładnie tak. Do nas docierają informacje takie na potrzeby zachodu, propaganda w jedną i w drugą stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v