Skocz do zawartości

driver24

Members
  • Postów

    886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez driver24

  1. Jaki region i ilości?
  2. Dobre info. W takim razie czekam z drugą dawka na po świętach, od razu zakup nawozu i w pole. Może jeszcze coś taniej będzie.
  3. Nie zwracałem uwagi na obroty, może tak być jak piszesz. Cbot też chwilę przed zamknięciem Matif był na minusie.
  4. Ale chodzi o nagły zjazd o 10 EUR, jakieś info chyba musiało iść. Dzisiaj surowce ostro w górę, pszenica też i nagle odwrót.
  5. Ktoś w temacie, co się stało że ok godz 18 giełdy się... spadły? Rzepak w górę ciągnie ropa, a co z pszenica i kukurydza?
  6. No oby tak było. Niech każdy co podpisał umowę uczciwie zarobi. Tylko mówię, że jest dużo niejasności. Każdy ma inne zdanie, dla mnie osobiście 30 lat to jest zbyt długa umowa dzierżawy do tego z niejasnymi zapisami. Czy firma uczciwa to wyjdzie dopiero po kilku, kilkunastu latach, a nie chwilę po podpisaniu umowy. U mnie w okolicy trochę farm powstało i to co widzę to trochę nie bardzo. Proste pola pod fotowoltaiką, często z lepszej klasy gleba, a kliny po 0,1ha, 0,5ha pozostawiane do uprawy, no ale to chyba rolnik pozwolił sobie taką maniane odwalić.
  7. Umowy są tak obwarowane ze szkoda gadać, oczywiście tylko w jedną stronę. Z poprzedniej Twojej wypowiedzi wynika że 10tys to super kasa. Ja dalej twierdzę że na długoletnia umowę np. 30 lat, gdzie wszędzie widnieje właściciel czyli rolnik to są słabe pieniądze. Na rolniku spoczywa zapłata podatku (oczywiści zwrócą, ale przez tyle lat mogą być zawirowania, różnie bywa) itd. W przyszłości równie dobrze firma może się zwinąć i że złomem na polu zostawić rolnika. Do utylizacji tego to nie wiadomo czy wartość gruntu wystarczy. Efektywność paneli na pewno nie będzie wynosić 30 lat, a firmie przestanie się biznes kalkulować to zamykają firmę i tyle, a rolnik z ręką... wiadomo gdzie. Poza tym grunt nie jest już gruntem rolnym wtedy i podatek wiecie jaki jest. Jakby to było takie super to dlaczego nie kupują firmy gruntów i nie stawiają na swoim już gruncie.
  8. Tylko żeby te umowy nie były duża miną w przyszłości. Jedna firma podpisuje umowę, druga załatwia pozwolenia, trzecia buduję itd. Zakupem gruntów wogole nie są oni zainteresowani. Płacić kasy od momentu podpisania umowy też nie będą, a pozwolenia itd trochę może trwać. A wpis w księgi wieczyste od razu. Osobiście byłbym ostrożny z tymi umowami, pomijając już że przy takiej inflacji i ciągle drożejącej energi jest to już za niska kwota. Są tacy co podpisali po 10tys i teraz już zrobiła się to słaba kasa.
  9. Uproszczony system upraw to też pasowałoby mi po niektórych roślinach siać bezorkowo, a okazuje się że w kolejnym roku też musi być bezorkowo. Bo w praktyce w roku kalendarzowym nie może być orki, więc po ozimin ach sianych bezorkowo nie mogę wykonać orki. W teorii możnaby z jakiegoś schematu skorzystać, a jak się pozna szczegóły to już niekoniecznie. Masakrycznie zagmatwane te wymagania.
  10. Mam podobnie, większość ozimin. Mimo, że próbki dla każdej działki mam z jesieni ubiegłego roku wychodzi na to że te oziminy się nie będą lapaly bo nie miałem planu. Jak w tym roku tylko do upraw jarych to w ogóle nie będę składał, szkoda głowę zawracać.
  11. Jak ktoś ma duża hodowle w przeliczeniu na hektar to tym planem może sobie problemów narobić. W sensie może wyjść że nawet azotu mu wystarczy już z obornika nie mówiąc o pozostałych składnikach. Te całe dopłaty są tak skonstruowane żeby jak najmniej kasy wychodziło na gospodarstwo.
  12. Dokładnie program w miarę spoko, tylko problem jest taki, że tegoroczne oziminy zasiane jesienią 2022 nie obejmuje ten plan, przynajmniej tak to, zrozumiałem że szkoleń. Co do ugorów to tak jak kolega Agrest pisze, paranoja, że głowa mała. Grunty mają zarastać chwastami, a najlepiej celowo zasiac chwasty z załącznika 1 np bodziszek, czy chaber. Poza tym, w tej formie już wiadomo, że część gospodarstw typowo warzywnych nie złoży wniosku o dopłaty bo nie są w stanie spełnić warunkowości. Tylko pewnie w przyszłości znajdą sposób żeby zmusić do składania wniosków, bo o to w tym wszystkim chodzi, aby uzależnić od zapomogi i krótko na smyczy trzymać.
  13. Dokładnie. Dotknie to wszystkich bez wyjątku, nieważne jaka część produkcji rolnej. Również drobiarzy, gdzie byli tacy co skarmiajac ukraińskie zboże cieszyli się, że zrobili w konia rolników i jest tańsza pasza. Wszyscy jedziemy na jednym wózku, jak teraz odpuścimy to będzie koniec. Nawet duże polskie gospodarstwa z tymi wszystkimi naszymi normami i wytycznymi nie mają szans z importem z Ukrainy.
  14. Do tego od pierwszego dnia Jak tylko poszła informacja o dopłatach, to rozdzwoniły się telefony u doradców między innymi w odr, czy już mają sprzedawac, czy może czekać i na jakich zasadach. Cena już była drugorzędna, ważne że dali.
  15. Używam co roku. Nie miałem problemu z mieszalnoscia (triazole, morfoliny, strobiluryny, mikro). Działanie też według mniej nie różni się od modusa. Większe zastrzeżenia miałbym do produktow innvigo jeżeli chodzi o herbicydy w kukurydzy.
  16. Poleciało w ślad za Cbot. Nie wiem czy jakieś info poszło, może się wypowie ktoś bardziej w temacie obeznany. Raport z USA miał być chyba jutro, o ile te raporty mają jeszcze znaczenie.
  17. To samo ten od solidarności
  18. Włączcie sobie Polsat. SK... się słuchać nie da. W żywe oczy kłamie znowu!! On nie jest niczemu winien, wolny rynek i ceny światowe. Tylko eskalacja protestów. Jakby nie dała waldza takiej możliwości to by nie kupowali i tyle.
  19. Neorol też?! To pytanie która firma nie kupowała, pewnie większe paszarnie wszystkie. Na ten okrągły stół to nawet chyba telefony szły w depozyt, żeby przypadkiem nic nie wyciekło. Boją się jak ognia wyborów. Trzeba za nimi jeździć na spotkania z wyborcami, tak jak ostatnio z Kuchcińskim. Nie chcieli wpuscic, ale sobie rolnicy poradzili. Brawo.
  20. Dokładnie. Znowu kłamie w żywe oczy. Rolnicy źle go zrozumieli, bo podobno tylko o żniwach mówił. Rolnik tylko niech zagłosuje, a potem nie rozumie co się do niego mówi, pewnie jest niedouczony. Dramat, czerwona kartka, wylot dla tego rządu. Pewnie na jesień jak gadał żeby szybko kupować nawozy, bo na wiosnę logistyka nie da rady, to też mu o żniwa chodziło. Dramat, wylot, jedyna kara to urna wyborcza, oni tylko tego się boją.
  21. Przede wszystkim rolnictwo było w miarę przewidywalne i stabilne. Przechowywales zboże to mogłeś liczyć w porywach na 100zl zysku na tonie, kupiłeś nawóz latem to też trochę taniej było niż wiosna. W każdej gałęzi gospodarki chodzi przede wszystkim o stabilność, anie takie coś jak jest teraz. Każdy rynek rozwalony, rynek rolny przez kowalczyka, 100% jego odpowiedzialności bo jest także premierem.
  22. Teraz jako rolnicy musimy eskalować te protesty, to jest nasza szansa. Presja ma sens. Zrobił się szum medialny no oczywiście poza pisowskimi mediami i to już cos zaprocentuje. Ten bezradny rząd co nic nie może teraz się już boi, ale nie tyle nas co kampanii oraz wyników wyborów i o to chodzi. Jeżeli teraz nie wywalczymy rozwiązania naszych problemów, to nigdy. I nie dajmy zamydlić sobie oczu jakimiś dopłatami w kwocie wiadomo jakiej. Tylko realne rozwiązanie problemów, inaczej będzie za chwilę problem z drobiem, mlekiem cukrem itd. I niech nikt się nie łudzi że jego problemy nie będą dotyczyć bo sprzedał zboże, nie ma żadnego kredytu itd. Widmo dużego kryzysu dosięgnie każdego rolnika.
  23. Do wyznawców pisu i tak nic nie dotrze, co najwyżej z rezimowego info mogą coś wyselekcjonować dla siebie. Jedyny sposób to jak porządnie po tyłku dostanie, a i to nie zawsze coś daje.
  24. Próbki są ważne 4 lata. Jedynie nie wiadomo jak z tym wapnem, bo gdybyś miał próbki po zastosowaniu wapna, że jeszcze pH jest za niskie to pewnie by pasowało.
  25. No tak pewnie to wszystko ustawione i nieprawda jest.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v