W normalnych warunkach tak to powinno zadziałać, prawo popytu i podąży. Ale niekoniecznie u nas, w kółko zaczną obiecywać jakieś dopłaty, teraz do nawozu, za chwilę do czegoś innego, prądu, czy opału i dalej będzie się karuzela kręcić i nasze państwo będzie kroić dalej ludzi. A spoleczenstwo jeszcze zadowolone, bo przecież dobrze rząd rządzi bo przecież "dają" a inni nie dawali. Masakra, z roku na rok spoleczenstwo coraz głupsze. Co do cen nawozów u mnie na ta chwilę saletra 4500, polifoska6 4000.