Twoje argumenty są delikatnie mówiąc błędne. Ten co nie ma kombajnu nie skosi zboża które urosło? Bzdura. Ten co ma kombajn to za darmo nim pojedzie czy jak? Jak małe gospodarstwo pójdzie dodatkowo do pracy, o ile jeszcze nie pracuje i będzie go stać na usługę koszenia. Druga sprawa, że dzierżawa 2,5tys + dopłata to faktycznie bezsens, ale takie dzierżawy mają te większe gospodarstwa przewaznie, małe gospodarstwa nie dzierżawią za tyle bo przebił ich ten większy. Po trzecie, żeby tylko tego większego było stać na środki do produkcji jak dotychczas, bo z jednej strony kredyty, odsetki rosną, w wielu przypadkach kończy się kupowanie z odroczonym terminem płatności.