wczoraj miałem kontrolę z crossa ale interesowała ich ewidencja oprysków i wszystko co z tym związane czyli szkolenie, puste opakowania, szafa/pomieszczenie, atest opryskiwacza. no i do tego ewidencja nawożenia. powiedziałem że nie mam i nie wiedziałem że trzeba to napisalismy oświadczenie ze nie było stosowane nawożenie od 15.08 czy jakoś tak. do tego faktury na sprzedaż zboza. z tego co zapamiętałem to od nowego roku wchodzi ewidencja nawozenia na sztywno. np nawożenie pszenicy nie może przekroczyć 200 N ALE 50 N liczą że pochodzi z samej ziemi w przypadku lepszego kompleksu. oczywiście spece będą przyjeżdżać i kontolować poziom tego azotu i twoje knigi. aha i pamiętaj w ewidencjioprysków zeby podać srodki które są zarejstrowane do danej rośliny oraz dawki z etykiety.
a jak z zaworu zacznie kapać? ja mam wszystkie mauzery poustawiane tak zeby je kontrolować co robię raz na parę dni. po zalaniu czekam jeden dzień i maluje markerem na zbiorniku kreskę i widzę czy opada czy nie