Przecież zawsze jest podawawana kwota po fakcie, czyli po posianiu, obojetnie czy jarych czy ozimych. Chodzi o to ze jest dana pula pieniędzy i w zależności ile hektarów jest obsiane kwalifikatem na tyle się dzieli i wychodzi kwota do hektara. Od tego roku jest problem bo nie można składać wniosku o dopłaty za materiał siewny na działki do których nie bierze się dopłat bezpośrednich.